Dwuletnia dziewczynka zadzwoniła na policję. Jej matka miała 2,5 promila

Dzielnicowy z komisariatu w Miechowicach na Śląsku odebrał telefon i usłyszał małe dziecko powtarzające słowo "mama". Połączenie zostało przerwane, ale sytuacja się powtórzyła. Okazało się, że dwuletnia dziewczynka nie mogła dobudzić pijanej matki - informuje Polsat News.

Jak informuje telewizja Polsat News, kobieta "opiekująca się" dzieckiem miała prawie 2,5 promila alkoholu we krwi.

39-letnia matka dziecka trafiła do aresztu. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności.

Dziecko trafiło pod opiekę wujka. O przyszłości dwuletniej dziewczynki zdecyduje sąd.

Więcej w Polsat News.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje