Dziadzio: Ministrowie z PSL pozostaną na stanowiskach

Nie ma powodu, aby zmieniać polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego w przyszłym rządzie Ewy Kopacz - twierdzi poseł tej partii Dariusz Dziadzio.

Jego zdaniem bardzo dobrze oceniani są wicepremier Janusz Piechociński jako minister gospodarki, Marek Sawicki szef resortu rolnictwa i kierujący ministerstwem pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Szczególnie ten ostatni ma duże osiągnięcia - dodaje poseł Dziadzio. Wśród jego zasług wyliczył spadek bezrobocia i wzrost liczby urodzeń, co było jego zdaniem efektem wprowadzenia rocznego urlopu macierzyńskiego.

- Komentując krytyczne wypowiedzi opozycji wobec przyszłej premier - gość Polskiego Radia Rzeszów dodał, że świętym prawem opozycji jest krytykować rząd, ale wybór Ewy Kopacz - to dobry kierunek.

Reklama

Dariusz Dziadzio uważa, że jako marszałek Sejmu sprawdziła się, ale teraz będzie miała trudniejsze zadanie i czeka ją rok ciężkiej pracy. - To dlatego, że w sondażach wygrywa Prawo i Sprawiedliwość, - a jak mówił Dariusz Dziadzio - Ewa Kopacz będzie musiała mocno podbudować Platformę Obywatelską i odwrócić niekorzystną tendencję.

Zdaniem Dariusza Dziadzio Polska jest bezpieczna energetycznie, choć budowa gazoportu jest opóźniona. Polityk PSL uważa, że musimy zwrócić większą uwagę na alternatywne źródła energii i przyspieszyć pracę nad ustawą o energii odnawialnej.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje