E. Bieńkowska wstydzi się kamer? R. Sikorski: Ogrzeję się w ciepełku pani wicepremier

Obiektywy kamer i aparatów dziennikarzy w trakcie pierwszego po rekonstrukcji posiedzenia gabinetu Donalda Tuska skierowane były na Elżbietę Bieńkowską.

Pani wicepremier wyglądała na bardzo zawstydzoną. Stojący obok niej minister Radosław Sikorski dostrzegł, że jego koleżanka "płonie" i stwierdził, że "się ogrzeje w ciepełku pani wicepremier".

TVN24/x-news
Dowiedz się więcej na temat: Elżbieta Bieńkowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje