Ewa Kopacz: Zrealizowałam swoje expose, widać to w projekcie budżetu

Zrealizowałam swoje expose, ma to swoje odzwierciedlenie w przyjętym przez rząd projekcie budżetu na rok 2016 - oświadczyła w czwartek premier Ewa Kopacz. Podkreśliła, że jest to projekt budżetu jednocześnie odpowiedzialnego i prorozwojowego.

"Dzisiaj mogę powiedzieć Polakom: zrealizowałam swoje expose; to ma swoje odzwierciedlenie w tym budżecie, odpowiedzialnym budżecie" - powiedziała premier podczas XXV Forum Ekonomicznego w Krynicy. Jak podkreśliła, przyjęty przez rząd projekt budżetu na rok 2016 "połączył w sobie dwie filozofie: dynamicznego rozwoju wolnej gospodarki i społecznej odpowiedzialności".

Reklama

"Ten budżet, który oparty jest na doświadczeniach ekonomii europejskiej, jest jednocześnie budżetem, która daje pełną wolną gospodarkę nie przeszkadzając polskim przedsiębiorcom, jednocześnie pamiętając o tych, których los trochę pokarał, nie potrafili sobie poukładać własnego życia, nie dają sobie rady" - powiedziała premier.

Zaznaczyła, że przykładem sukcesu takiej społecznej gospodarki rynkowej są Niemcy. "Nas również stać na taki sukces" - podkreśliła. "Budżet, który będziemy prezentować w Sejmie, jest budżetem jednocześnie odpowiedzialnym i prorozwojowym" - powiedział szefowa rządu.

Jak mówiła, są tacy, którzy "recenzują ten budżet jeszcze go dokładnie nie czytając". Zaznaczyła, że chciałaby dowiedzieć się od nich, w jakim obszarze chcieliby zmieniać projekt przygotowany przez rząd. "Pytam, czy trzeba z tego budżetu wykreślić może bezpłatną pomoc prawną, z której skorzysta 22 mln Polaków, a może trzeba wykreślić pomoc dla najuboższych, czyli koszty ustawy +złotówka za złotówkę+?" - pytała szefowa rządu.

"Czy może trzeba wykreślić z tego budżetu roczny urlop rodzicielski, w którym zamiast jednorazowego becikowego będziemy płacić każdej kobiecie niezależnie od tego, czy jest studentką, rolniczką, zatrudnioną na umowę o pracę czy na umowę o dzieło, tysiąc złotych miesięcznie" - kontynuowała. Pytała też, czy może według krytyków należałoby wykreślić z projektu budżetu 107 mld zł z planu budowy dróg krajowych czy 2 mld zł na odmrożenie płac w budżetówce.

Szefowa rządu podkreśliła, że "wbrew przewidywaniom i złorzeczeniom" krytyków rządu "wpłynie pierwszy statek do gazoportu w Świnoujściu". "Podpisaliśmy aneks z wykonawcą, nie dołożymy złotówki do budowy, a zakończymy ją z końcem września" - oświadczyła Kopacz. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje