"Gazeta Wyborcza": Policyjne biuro podróży?

W 2012 r. zmieniono prawie wszystkich komendantów wojewódzkich. Związkowcy alarmują, że policji brakuje stabilizacji i ciągłości zarządzania - donosi "Gazeta Wyborcza".

Jeden z oficerów KGP mówi, że chodzi o to, by szef policji na danym terenie nie był związany z lokalnymi układami biznesowymi i politycznymi.

Jednak to kosztowne - każdy komendant przez 2 lata ma opłacane mieszkanie i refundowane koszty dojazdów do domu w weekend.

Reklama

Stajemy się biurem podróży, które umożliwia oficerom zwiedzanie Polski - ironizuje Rafał Jankowski, wiceszef śląskiego NSZZ Policjantów. I dodaje, że przez roszady policji brakuje stabilizacji i ciągłości zarządzania.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje