Gowin: Zamachy w Londynie to dowód na fiasko polityki multikulti

Zamach w Londynie to najlepszy dowód na fiasko polityki multikulti - ocenił w piątek wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Jego zdaniem trzeba wrócić do twardej tożsamości europejskiej, Europa nie może stać się kontynentem islamskim.

W środę po południu w Londynie 52-letni Khalid Masood wjechał samochodem w grupę ludzi na Moście Westminsterskim, a następnie próbował dostać się na teren parlamentu, raniąc śmiertelnie nożem policjanta strzegącego bramy wjazdowej. Wkrótce potem sprawca został zastrzelony przez interweniujące służby bezpieczeństwa.

Reklama

"To był faktycznie Brytyjczyk, ale potomek imigrantów i jego zachowanie i zachowanie wielu innych potomków imigrantów, bo przecież wiele poprzednich zamachów było organizowanych przez ludzi, którzy urodzili się już w państwach Zachodu, to jest najlepszy dowód na fiasko polityki multikulti. Trzeba wrócić do twardej tożsamości europejskiej, trzeba wierzyć w wartości, na których ufundowany jest Zachód" - powiedział w Radiu ZET Gowin.

"Wtedy, kiedy będziemy mocno wierzyli, wtedy będziemy Europejczykami w prawdziwym tego słowa znaczeniu, wtedy możemy być otwarci i akceptować tutaj poglądy tych, którzy się z nami nie zgadzają, pod jednym warunkiem, że będą akceptować zasady, na których oparty jest Zachód" - dodał Gowin.

Jego zdaniem część wyznawców islamu kwestionuje wartości takie m.in. jak wolność słowa, wolność religii, równość kobiety i mężczyzny. "To są wartości, które część wyznawców świata islamu nie tylko kwestionuje, ale chce zniszczyć" - dodał.

"Mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji. Ukrainiec popełniający przestępstwo w Polsce czy Polak popełniając przestępstwo na Ukrainie jest po prostu przestępcą. Nie mamy tutaj do czynienia z konfliktem wartości. Ten człowiek, który zamordował kilka osób w Londynie zrobił to nie jako przestępca, zrobił to jako wyznawca wiary w Allaha i wiary w to, że ludzi o innych przekonaniach można mordować" - powiedział Gowin.

Gowin podkreślił, że Europa nie może stać się kontynentem islamskim. Pytany, w jaki sposób może się stać, odpowiedział: "Bardzo prosto może się stać. Proszę spojrzeć na trendy demograficzne, proszę też spojrzeć na to, co się dzieje w tych zakątkach Europy, gdzie muzułmanie stanowią większość. Zapraszam do niektórych dzielnic Sztokholmu".

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje