Groźni przestępcy. Mieli być izolowani, a są na wolności

Osiem decyzji sądu o zamknięciu brutalnych przestępców w ośrodku w Gostyninie - tylko jedna wykonana. Siedmiu skazanych, którzy po odbyciu kary w więzieniu mieli być izolowani w specjalnym zakładzie, wciąż jest na wolności - donosi RMF24.

Wobec tych siedmiu osób orzekł dopiero sąd pierwszej instancji i te decyzje nie są prawomocne. Okazuje się jednak, że długo nie będą. Sądy odwoławcze nie kwapią się z wydawaniem decyzji o zamknięciu groźnych przestępców po odbyciu kary w ośrodku izolacyjnym. Powody są dwa. Po pierwsze, skarga prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego dotycząca tak zwanej ustawy o bestiach. Po drugie, to pytania sądów apelacyjnych do Trybunału o interpretację jej przepisów.

Reklama

Od początku funkcjonowania ustawy dyrektorzy zakładów karnych napisali 43 takie wnioski. Rozstrzygnięcia są tylko w 17 przypadkach, w tym prawomocne - cztery.

Dwa wnioski sąd odrzucił. W sześciu przypadkach zawiesił postępowanie. W 17 przypadkach orzekł o pięciu nadzorach prewencyjnych - prawomocne są trzy decyzje, zdecydował też o umieszczeniu ośmiu osób w KOZZD w Gostyninie - prawomocne jest tylko jedno orzeczenie. Cztery sprawy sąd oddalił.

(j.)

Krzysztof Zasada

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje