Harcerze przekazali premierowi Betlejemskie Światło Pokoju

Betlejemskie Światło Pokoju przekazali we wtorek harcerze premierowi Donaldowi Tuskowi. - To dla nas bardzo poważne zobowiązanie, bo ludzie oczekują od władzy przede wszystkim zdolności czynienia dobra - powiedział premier.

Dziękując za przekazane Betlejemskie Światło Pokoju Tusk mówił, że to chyba najbardziej wzruszający dzień w roku w "tym dość ponurym gmaszysku, jakim jest siedziba polskiego rządu". - Mówię o architekturze, nie o duchu tu panującym - zastrzegł.

Reklama

- Zawsze czujemy, że to jest dla nas bardzo poważne zobowiązanie, bo wiemy dokładnie, że od tysiącleci ludzie oczekują od władzy przede wszystkim zdolności czynienia dobra i zapewnienia ludziom pokoju. Wy jesteście taką nadzieją, że to czasami ukryte, a czasami widoczne dobro, które drzemie w każdym człowieku, będzie o wiele częściej widoczne, że nie trzeba będzie go tak wnikliwie szukać, a ludzie nie będą się wstydzili tego, że są dobrzy - tak naprawdę, w głębi ducha - powiedział Tusk do harcerzy.

"Jesteśmy z was bardzo dumni"

Jak mówił, gdyby w noc narodzin Chrystusa działali już harcerze, to pewnie oni pospieszyliby jako pierwsi, aby go powitać. - Śpiewalibyśmy nie o trzech królach wizytujących dzieciątko, tylko o harcerzach. Ale ważne, że jesteście dzisiaj z nami, bo przecież potrzebujących jest wielu i wasza obecność daje także im nadzieję, że nigdy nie będą sami. Za to wszystko co robicie - przez cały rok, nie tylko w ten wigilijny czas - chcę wam bardzo podziękować. Jesteśmy z was bardzo, bardzo dumni. Przyjmijcie od nas wszystkich życzenia wszystkiego najlepszego na święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok. Wszystkiego dobrego - powiedział premier.

Rozwożą światełko po całym kraju

Harcerze rozwożą światełko po całym kraju już po raz dwudziesty trzeci. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Światło będzie przekazane dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ do Danii.

Idea Betlejemskiego Światła Pokoju narodziła się w Austrii, gdzie w 1986 roku w intencji niewidomych dzieci przewieziono płomień z groty betlejemskiej - miejsca narodzin Chrystusa. Dwa lata później austriaccy skauci sami pojechali po Światło do Betlejem. Od tego czasu ten symbol pokoju i jedności trafia do Wiednia co roku, a skauci z różnych krajów roznoszą Światło po Europie.

ZHP uczestniczy w akcji od 1991 r. Tegoroczne hasło towarzyszące wędrówce Światła ma zachęcić do pracy nad sobą i podjęcia wyzwania stania się lepszym.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Tusk | harcerze | Betlejemskie Światło Pokoju

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje