Hiena Roku dla Wojewódzkiego i Figurskiego

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało Kubie Wojewódzkiemu i Michałowi Figurskiemu Hienę Roku. Prezenterzy zostali "wyróżnieni" za skandaliczne wypowiedzi o Ukrainkach.

Zarząd Główny SDP nominował Wojewódzkiego i Figurskiego do Hieny Roku w czerwcu.

Reklama

Przyznanie antynagrody Stowarzyszenie argumentuje tym, że "wypowiedź prezenterów była ilustracją stylu prowadzonych przez nich programów, w których lekceważy się zasady etyki dziennikarskiej i powszechnie obowiązujące normy obyczajowe".

- Antynagrodą wyróżniamy w tym roku audycję, która zamiast służyć ludziom poniża ich i traktuje instrumentalnie - poinformowało SDP.

Skandaliczne słowa

W programie 12 czerwca, nawiązując do wygranego poprzedniego wieczora przez Ukrainę meczu ze Szwecją, rozegranego podczas Euro 2012, Wojewódzki mówił m.in., że "zachował się jak prawdziwy Polak" i "wyrzucił swoją Ukrainkę". Figurski dodał: "Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę" oraz: "Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił".

Rada Etyki Mediów uznała słowa dziennikarzy za przejaw ksenofobii, rażące chamstwo i typową mowę nienawiści. Podobnie oceniło je polskie MSZ i minister sprawiedliwości.

Zaprotestowało też ukraińskie MSZ i zażądało przeprosin. "Nie możemy przymykać oczu na pojawiające się w polskiej przestrzeni medialnej niedopuszczalne wypowiedzi, które obrażają cześć i godność Ukraińców" - napisano w komunikacie.

Ambasada Ukrainy wysłała pismo do dyrektora programowego radia Marcina Bisiorka. Ten, wyrażając ubolewanie tłumaczył wcześniej jednocześnie, że audycja ma charakter satyryczny i nie przekazuje w bezpośredni sposób poglądów autorów.

Tłumaczenia dziennikarzy

Tłumaczyli się też sami prezenterzy. Wojewódzki przeprosił na portalu społecznościowym wszystkich Ukraińców dotkniętych jego poczuciem humoru. Podkreślał jednak, że jego audycja nie jest dla każdego. "Tworząc ją, wiemy, że udało nam się powołać do życia określoną konwencję oraz słuchacza, który ją rozumie. Niestety czasami pojawiają się intruzi z krainy patosu i przesady. (...) Apeluję zatem do wszystkich szukających u nas nienawiści, ksenofobii czy rasizmu. Nie znajdziecie go" - pisał.

"Ja mam dużą rodzinę na Ukrainie, naprawdę kocham naród ukraiński i mam poważne, nie tylko seksualne, zamiary wobec tej wspaniałej nacji" - mówił w miniony piątek na antenie radia Figurski. Później rozgłośnia wyemitowała hymn Ukrainy.

Program "Poranny WF" był krytykowany już wcześniej, a KRRiT dwukrotnie karała radiostację za wypowiedzi Wojewódzkiego i Figurskiego na temat Alvina Gajadhura, rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Obaj dziennikarze zostali oskarżeni przez warszawską prokuraturę o znieważenie w audycji radiowej innych osób z powodów narodowościowych.

W ostatnich dwóch latach SDP nie przyznało Hieny Roku.

Dowiedz się więcej na temat: Kuba Wojewódzki | media | nagroda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje