​Idą wybory, Platforma się zmienia

​ Dość nieoczekiwanie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zadeklarowała, że pomnik Braterstwa Broni, tzw. czterej śpiący z warszawskiej Pragi, nie wróci na swoje miejsce.

Pomnik, mający być upamiętnieniem wspólnej chwały żołnierzy polskich i radzieckich stał się niechlubnym elementem sowieckiej dominacji.

Reklama

O jego zburzenie lub przeniesienie od lat walczyły organizacje patriotyczne, ale do tej pory było to blokowane przez działaczy Platformy Obywatelskiej.

Być może "casus warszawski" stanie się przykładem dla całej Polski i uda się dokonać ostatecznej dekomunizacji polskich miast.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy