Ile kosztuje podkomisja smoleńska?

Od lutego 2016 roku podkomisja smoleńska, która bada przyczyny katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku, wydała 5 milionów 900 tysięcy złotych. Informację taką przekazał członkom sejmowej komisji obrony narodowej Antoni Macierewicz, szef podkomisji smoleńskiej. Podkreślił, że na wydatki jego zespołu należy patrzeć z perspektywy wydatków komisji, którą kierował Jerzy Miller w czasach rządów PO-PSL.

Antoni Macierewicz powiedział, że komisja Millera wydała w krótszym czasie ponad 6 milionów złotych. Zaznaczył, że ta komisja nie dokonała żadnych analiz na miejscu zdarzenia, nie przeprowadziła oględzin tego miejsca, ani nie zapoznała się z ekshumacjami czy wynikami ekshumacji.

Reklama

Sejmowa komisja obrony zapoznała się z wykładnią prawną, na podstawie której były szef MON pełni obecnie funkcję przewodniczącego podkomisji smoleńskiej. Opozycja zarzucała kierownictwu resortu obrony, że Antoni Macierewicz piastuje obecne stanowisko wbrew przepisom lotniczym. Wątpliwości posłów wyjaśnił wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Zaznaczył, że minister obrony narodowej działając w ramach swoich kompetencji wydał stosowny akt prawny. Wojciech Skurkiewicz powiedział, że na członka podkomisji można powołać jedynie osobę będącą jednocześnie członkiem komisji badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego.

Posiedzenie sejmowej komisji obrony narodowej zostało zwołane na wniosek posłów Platformy Obywatelskiej. Jej posłowie chcą poznać - oprócz wysokości środków na działanie podkomisji smoleńskiej - także, ile pieniędzy wypłacił Skarb Państwa rodzinom ofiar katastrofy, jakie konkretnie działania podejmowała podkomisja smoleńska od momentu powołania oraz jakie jeszcze zamierza podjąć działania związane z tragedią sprzed ośmiu lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje