In vitro: Kwestie uregulowane w 30 krajach

W ubiegłym tygodniu Sejm uchwalił ustawę o leczeniu niepłodności, w tym metodą in vitro. Z opracowania, przygotowanego przez Sejm, wynika, że w żadnym z trzydziestu krajów, które uregulowały kwestie dotyczące zapełnienia in vitro, nie zakazano tej metody.

Senackie Biuro Analiz i Dokumentacji o kwestie dotyczące prawnych uregulowań stosowania zapłodnienia pozaustrojowego metodą in vitro spytało 46 państw z Europy i spoza niej.

Andora, Cypr, Rumunia

Reklama

Problematyka zapłodnienia in vitro jest uregulowana prawnie w 30 z 33 państw, które udzieliły odpowiedzi. Brak jest takich regulacji w Andorze, na Cyprze i w Rumunii. W żadnym z państw zapłodnienie in vitro nie jest zakazane.

W Polsce finansowana przez państwo

Ograniczenie pomocy państwowej przy in vitro do par małżeńskich obowiązuje na Cyprze, w Czechach, na Litwie i Łotwie, w Niemczech, Serbii, Szwecji, Turcji, na Węgrzech i w Wielkiej Brytanii. We Francji pomoc państwa przysługuje małżeństwom i partnerom, pozostającym w stałym związku minimum przez dwa lata. W Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, na Islandii, w Izraelu, Kanadzie, Norwegii i na Słowacji z zapłodnienia pozaustrojowego mogą korzystać także pary nieheteroseksualne.

W Polsce in vitro ma być dostępne dla małżeństw i par nieformalnych, pozostających we wspólnym pożyciu potwierdzonym zgodnym oświadczeniem. W ramach rządowego programu, który trwa do 30 czerwca 2016 r., procedura in vitro dla par jest finansowana ze środków publicznych.

Ograniczona liczba zarodków

Prawne ograniczenia dotyczące liczby tworzonych embrionów stosują: Chorwacja, Czechy, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Portugalia, Serbia, Szwajcaria, Turcja i prowincja Quebec w Kandzie. Podobnie ma być w Polsce - w ustawie uchwalonej przez Sejm znajduje się zapis, że jednorazowo można zapładniać sześć komórek jajowych. Resort zdrowia, który przygotował jej projekt, wyjaśniał, że taka liczba pozwala na uzyskanie średnio trzech zarodków, a w efekcie - jednej ciąży.

Zakazana selekcja

Selekcja embrionów stosowanych przy zapłodnieniu pozaustrojowym jest dopuszczona w większości państw, w niektórych z nich pod określonymi rygorami. Zakaz takiej selekcji stosują Szwajcaria i Turcja, a Chorwacja wprowadziła zakaz selekcji embrionów ze względu na płeć. Polska ustawa zakazuje preimplantacyjnej diagnostyki genetycznej w celu wyboru cech fenotypowych, w tym płci dziecka. Wyjątkiem mają być sytuacje, gdy wybór taki pozwala uniknąć ciężkiej, nieuleczalnej choroby dziedzicznej.

Rygorystyczne prawo w Turcji


Generalną zasadą, obowiązującą we wszystkich państwach, jest istnienie prawnych ograniczeń dotyczących wykorzystania embrionów. Najbardziej rygorystycznie podchodzi do tego Turcja - tam tworzenie embrionów dopuszczalne jest wyłącznie dla ich implantacji w organizmie kobiety pozostającej w związku małżeńskim, komórka jajowa musi pochodzić z jej organizmu, a wyłącznym dawcą plemników jest jej mąż. Także W Austrii embriony mogą być tworzone wyłącznie w celach prokreacyjnych.

Nie dla celów naukowych

Tworzenia embrionów dla celów naukowych zakazała większość państw. Szwecja dopuszcza ich tworzenie dla pozyskania komórek macierzystych, a Francja wprowadziła możliwość uzyskania specjalnego zezwolenia. W Kanadzie dopuszczone jest, po uzyskaniu zgody właściwego organu, prowadzenie badań nad embrionami, z wykluczeniem możliwości użycia tych embrionów do zapłodnienia pozaustrojowego. W Polskiej ustawie za tworzenie zarodka w celu innym niż procedura medycznie wspomaganej prokreacji przewidziano karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Absolutny zakaz badań nad gametami i embrionami, wraz z zakazem zamrażania embrionów, przyjęła w swoim ustawodawstwie Turcja, w której zarodek ludzki - od chwili jego powstania - uważany jest za istotę ludzką i objęty jest gwarancją praw człowieka.

Przepisy chronią embriony

Przepisy karne chroniące embriony przyjęte są na Cyprze, w Hiszpanii i w Niemczech. W Grecji, we Francji i w Szwajcarii embriony chronione są kodeksem cywilnym, zapewniającym ochronę życia ludzkiego od poczęcia. W pozostałych państwach prawny status embrionu nie jest unormowany. Uchwalona przez Sejm ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju (grozić za to będzie kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat). Sprecyzowano, że takimi są zarodki, których tempo i sekwencja podziału komórek, stopień rozwoju w odniesieniu do ich wieku oraz budowa morfologiczna uprawdopodobniają prawidłowy rozwój. U zarodków objętych zakazem niszczenia nie mogą też zostać stwierdzone wady, które skutkowałyby ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą.

Co z zapasowymi?

Większość omawianych państw posiada prawne unormowania dotyczące postępowania z zapasowymi embrionami, nieużytymi do zapłodnienia. Problem ten pozostaje nieuregulowany w Izraelu, Kanadzie, na Litwie, Łotwie, w Niemczech, Słowacji i we Włoszech. Polska ustawa przewiduje, że zarodki mogą być przechowywane przez 20 lat, później trafią do anonimowego dawstwa. Spośród państw, które odpowiedziały na pytania Senatu, darowanie zarodków innym parom dopuszczają Belgia, Francja i Wielka Brytania.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy