IPN na walizkach

Za kilka tygodni rozpoczną się prace przystosowawcze w nowej siedzibie IPN. Z dotychczasowej Instytut musi się wyprowadzić do końca roku - informuje "Nasz Dziennik".

"Ekipy do budynku na ul. Wołoskiej wejdą za kilka tygodni" - mówi dr Łukasz Kamiński, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Prace przystosowawcze potrwają około pół roku. Następnie poszczególne jednostki będą miały kilka miesięcy na przeprowadzkę.

Reklama

Ostateczne opuszczenie dotychczasowej siedziby centrali IPN na ul. Towarowej jest przewidywane na ostatni kwartał roku: wrzesień - listopad, ale wszystko zależy od postępu prac - ocenia prezes IPN.

Pracownicy centrali Instytutu mają mieszane uczucia w związku z przeprowadzką. Budynek na Wołoskiej powstał jako przemysłowy, mimo dużej kubatury wiele pomieszczeń nie ma zapewnionego dostępu do światła dziennego i można tam usytuować jedynie sale konferencyjne.

Równocześnie trwa budowa magazynu na ul. Kłobuckiej, z przeznaczeniem na archiwum IPN, gdzie zostaną umiejscowione m.in. tajne materiały. Jej zakończenie jest przewidywane na 2014 rok.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy