J. Brudziński nie zamierza cofać swoich słów. Błaszczak: PO to nikczemnicy

Joachim Brudziński nie zamierza cofać swoich słów "j***ł was pies", które na twitterze skierował do radnych Bydgoszczy. Była to reakcja na czwartkową uchwałę tamtejszej rady miejskiej, która zmieniła nazwę nowej przeprawy na Brdzie z mostu im. Lecha Kaczyńskiego na most Uniwersytecki.

Poseł PiS napisał: "Radnym Bydgoszczy Nie chcemy już od Was uznania Ni Waszych mów, ni waszych łez! Skończyły się dni kołatania Do waszych serc, j...ł was pies" - to cytat z alternatywnej wersji pieśni "My, Pierwsza Brygada". Tradycyjnie ostatni wers tej zwrotki brzmi "Do waszych serc, do waszych kies!".

Reklama

- Com napisał. Napisałem. Absolutnie się nie wycofuję - podkreślił  Joachim Brudziński.  - Polecam wszystkim sięgnięcie do "Pierwszej Brygady", również z tym rozszerzeniem, które można łatwo znaleźć.

Z kolei partyjny kolega Joachima Brudzińskiego, Mariusz Błaszczak ocenił zachowanie bydgoskich radnych jako "urągające cywilizacji europejskiej". - Jest to dowodem nienawiści ze strony rządzących - ze strony partii, która ma obywatelskość w nazwie. To są nienawistnicy, wścieklizna polityczna - dodał.

- Takie działania nie mieszczą się w kanonie norm, które powinny przyświecać kulturalnemu człowiekowi. - Odpowiedź Joachima Brudzińskiego jest cytatem z literatury polskiej - podsumował Mariusz Błaszczak.

Polecamy: Gniewny wpis Joachima Brudzińskiego

TVN24/x-news
Dowiedz się więcej na temat: Joachim Brudziński

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy