Jacek Kurski: Składam zawiadomienie do ABW

Po doniesieniach od telewidzów informujących o problemach z odbiorem sygnału naziemnego Telewizji Polskiej prezes telewizji publicznej Jacek Kurski zamierza zaangażować w wyjaśnienie sprawy Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Sprawa wydaje się dziwna i niezrozumiała - stwierdził w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski

Według portalu TVP info, wczoraj w jedenastu obiektach nadających na terenie kraju sygnał MUX-3 wystąpiły "krótkie kilkuminutowe zakłócenia spowodowane błędami synchronizacji". Problemy z odbiorem kanałów TVP, m.in. TVP1, TVP2 oraz TVP Info mieli mieszkańcy województw: wielkopolskiego, dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego, łódzkiego, lubelskiego, świętokrzyskiego i mazowieckiego.

Reklama

"To pierwsza taka sytuacja" - twierdzi TVP Info. Zakłócenia pojawiły się w sobotę. W konsekwencji zaplanowane na godzinę 20.10 wystąpienie premier Beaty Szydło  wyemitowano o godz. 20.35. 

Do sytuacji nawiązał podczas manifestacji Klubów "Gazety Polskiej" poseł PiS Joachim Brudziński. "Dziwnym trafem awaria nastąpiła przed orędziem premier Beaty Szydło" - zaznaczył.

W sprawie zainterweniował już prezes TVP Jacek Kurski.  "Poinformowaliśmy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, będę chciał też poinformować Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - zaznaczył. "Sprawa wydaje się dziwna i niezrozumiała" -  dodał w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Kurski.

Emitel twierdzi, że awaria była chwilowa i została już wyeliminowana.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy