Jarosław Kaczyński uczcił pamięć matki

"Ta uroczystość jest dla mnie, dla syna Jadwigi Kaczyńskiej i brata Lecha Kaczyńskiego, czymś niezmiernie ważnym, wzruszającym" - powiedział w Starachowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński, który we wtorek uczestniczył we mszy świętej odprawionej w przeddzień piątej rocznicy śmierci matki, Jadwigi.

Matka Jarosława Kaczyńskiego oraz nieżyjącego prezydenta Lecha Kaczyńskiego pochodziła ze Starachowic (Świętokrzyskie). W tym mieście wychowała się, na Kielecczyźnie spędziła okupację.

Reklama

Mszę św. odprawiono w kościele p.w. Wszystkich Świętych. Po nabożeństwie prezes PiS złożył kwiaty pod tablicami upamiętniającymi matkę oraz brata i pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej. Tablice mieszczą się w Panteonie Pamięci Narodu Polskiego, zlokalizowanym przy parafii.

"Chciałbym serdecznie wszystkim podziękować, za tę już piątą mszę" - zwrócił się do zebranych Jarosław Kaczyński. "Ta uroczystość jest dla mnie, dla syna Jadwigi Kaczyńskiej i brata Lecha Kaczyńskiego, czymś niezmiernie ważnym, wzruszającym. Czymś co przypomina, nie tylko moją mamę, mojego brata, ale przypomina mojej mamy życie" - powiedział.

"To miasto, w którym spędziła kilkanaście bardzo ważnych lat, w tym lata wojny, było dla niej takim nieustającym wspomnieniem, do którego ciągle wracała. Od wczesnego dzieciństwa, od czasu, który pamiętam, zawsze była mowa o Starachowicach, o dzieciństwie tutaj spędzonym, o wczesnej młodości, koleżankach i kolegach, ludziach i dramatach czasów wojny, a także o ludzkim życiu" - mówił Kaczyński.

Dodał, że jego mama "zawsze mówiła, że w tym mieście mieszkało się jej lepiej"; "ludzie byli sobie bliżsi, że te relacje, które tworzą nasze życie, były cieplejsze, łatwiejsze". "Mówiła, że tu po prostu, w jakiejś mierze, ciągle pozostała jej mała ojczyzna" - wspominał prezes PiS.

Życiorys Jadwigi Kaczyńskiej

Jadwiga Kaczyńska urodziła się 31 grudnia 1926 r. w Starachowicach, jako córka inżyniera budownictwa - Aleksandra Jasiewicza i Stefanii z Szydłowskich. W Starachowicach rodzina przebywała także w czasie wojny.

Kaczyńska w czasie okupacji hitlerowskiej była sanitariuszką Szarych Szeregów na Kielecczyźnie. Według not biograficznych, które ukazywały się w mediach, wstąpiła do konspiracyjnego harcerstwa w 1941 r., miała wówczas 14 lat; nadano jej pseudonim Bratek, należała do zastępu Zioła, zrzeszającego łączniczki. Po przyspieszonym kursie medycznym skierowano ją do pracy w starachowickim szpitalu, gdzie trafiali żołnierze ranni w akcji Burza. Kaczyńska ukończyła starachowickie I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki.

Jadwiga Kaczyńska była filologiem; pracowała w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, przez kilka lat uczyła języka polskiego.

Kaczyńska napisała obszerną monografię bibliograficzną poświęconą Janowi Józefowi Lipskiemu, zmarłemu w 1991 r. opozycjoniście, krytykowi i historykowi literatury; znała go dobrze, bo przez wiele lat pracowała z nim w IBL PAN. Napisała także wstęp do "Niemców" Leona Kruczkowskiego, a w 1992 r. wydała monografię tego pisarza. Była także współautorką "Słownika pseudonimów pisarzy polskich XV wieku - 1970 rok".

Zmarła w Warszawie 17 stycznia 2013 r. Została pochowana w rodzinnym grobowcu na warszawskich Starych Powązkach.

W styczniu 2013 r. radni Starachowic jednogłośnie przyjęli uchwałę o przyznaniu Jadwidze Kaczyńskiej honorowego obywatelstwa miasta.

W ubiegłym roku imieniem Jadwigi Kaczyńskiej nazwano jedną z ulic w Starachowicach, odcinek dawnej ulicy Józefa Krzosa, zaczynający się przy Rondzie Lecha Kaczyńskiego. Decyzję w październiku 2016 roku podjęli radni Starachowic, podejmując uchwały o zmianie nazw kilkunastu ulic w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną. 

Dowiedz się więcej na temat: Jadwiga Kaczyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje