Jerzy Owsiak składa skargę na TVP

Po karze w wysokości prawie 1,5 mln zł nałożonej przez KRRiT na TVN, Jerzy Owsiak składa skargę na TVP. Powód? W 2017 roku stacja nie podała żadnych informacji na temat 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

"Brak informacji o działalności Fundacji WOŚP, a także wymazywanie naszego symbolu to, moim zdaniem, zaplanowany i z wielką rzetelnością realizowany cel zadanie dyskredytowania pracy Fundacji" - napisał na Facebooku Owsiak.

Reklama

Według szefa WOŚP, "bezprecedensowe" wymazanie serduszka-symbolu fundacji z transmisji TVP było "czynem absolutnie niezrozumiałym i dyskredytującym ćwierć wieku niezwykłych działań społecznych".

Jerzy Owsiak zapewnił, że wielokrotnie wysyłał pisma do KRRiT oraz Jacka Kurskiego, w których prosił o podanie powodów "uporczywego i konsekwentnego" pomijania działalności Fundacji WOŚP przez TVP. Owsiak uważa również, że telewizja relacjonowała sprawę protestów rezydentów w sposób stronniczy.

Tłumaczenia przedstawicieli TVP którzy wyjaśniali, że Fundacja WOŚP jest tylko jedną z wielu organizacji charytatywnych, Owsiak nazywa "wymijającymi". 

Jerzy Owsiak przywołał w skardze art. 21 ustawy o Radiofonii i Telewizji, zgodnie z którym "publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując, na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu".

"Stoję na stanowisku, iż informowanie społeczeństwa przez nadawcę publicznego, jakim jest Telewizja Polska S.A., o działalności Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, w tym w szczególności o Finale WOŚP, jest realizacją misji publicznej, co stanowi w świetle przepisów powyższej ustawy obowiązek publicznej telewizji" - podkreśla w skardze Owsiak.

Przypomnijmy, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała w poniedziałek, iż zdecydowała o nałożeniu 1 mln 479 tys. zł kary na spółkę TVN SA, nadawcę programu TVN24, za sposób relacjonowania wydarzeń w Sejmie i przed Sejmem z grudnia 2016 r. Według KRRiT, nadawca programu TVN24 naruszył przepisy ustawy o radiofonii i telewizji poprzez "propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu". 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje