KE będzie monitorować sytuację w Puszczy Białowieskiej

Komisja Europejska nie ma w tym momencie formalnych sygnałów w sprawie planowanej wycinki w Puszczy Białowieskiej, ale będzie monitorować sytuację - zapowiedział komisarz UE ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa Karmenu Vella.

- Puszcza (Białowieska) jest nie tylko obszarem Natura 2000, ale jest także obszarem z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO. Celem jest nie wycinać więcej drzew niż jest to możliwe z puntu widzenia równowagi - powiedział Vella, pytany o ewentualne zwiększenie wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Reklama

Jak dodał, "było to już dyskutowane i było ogólne zrozumienie między Komisją a polskimi władzami, że w przypadku jakiejkolwiek wycinki będą stosowane środki zapewniające, by była ona prowadzona w sposób zrównoważony".

- W tym momencie nie mamy formalnych wskazań, czy będzie wycinanych więcej czy mniej drzew, ale ze strony Komisji mogę powiedzieć, że będziemy monitorować sytuację - zapewnił komisarz.

Pytany o argumentację dotyczącą plagi korników zaznaczył, że "ta sprawa będzie musiała być zbadana". - I to będzie musiało być wyjaśnione przez polskie władze służbom Komisji Europejskiej, jeśli zachodzi taka sytuacja (plan zwiększonej wycinki - przyp. red.)  - podsumował.

Vella spotkał się pod koniec tego tygodnia w Warszawie z ministrem środowiska Janem Szyszko i z ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Markiem Gróbarczykiem.

Najstarszy las w Europie jest zagrożony?

W piątek minister Szyszko poinformował, że trwają prace inwentaryzacyjne, które mają ocenić stan zasobów przyrodniczych Puszczy Białowieskiej. Jak zapowiedział, po ich zakończeniu zostaną podjęte dalsze decyzje.

Zapewniał, że nie podpisywał ani nie widział żadnego aneksu, który pozwalałby na dodatkową wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej. Podkreślał, że puszcza chroniona jest nie tylko prawem polskim, ale również międzynarodowym.

W obronie Puszczy Białowieskiej zorganizowano w ubiegłą niedzielę w Warszawie tzw. marsz entów. Zdaniem organizatorów marszu, który zgromadził kilkaset osób, ten najstarszy las w Europie jest zagrożony.

Konflikt między ekologami a leśnikami co do sposobu i modelu ochrony Puszczy Białowieskiej trwa od lat. W 2011 r. minister środowiska ograniczył limity pozyskania drewna w puszczy, co miało poprawić jej ochronę, decyzje te były podtrzymane w 2012 r.

Dyskusja o puszczy wybuchła na nowo, kiedy do konsultacji społecznych trafił aneks do Planu Urządzania Lasu (PUL) w nadleśnictwie Białowieża, który przewiduje zwiększenie wycinki. Konsultacje nad tym dokumentem zakończyły się w grudniu ub.r.

Z dokumentu wynika, że Lasy Państwowe chcą pozyskiwać pięć razy więcej drewna w nadleśnictwie Białowieża niż dotychczas. W obecnym PUL na lata 2012-2021 ten limit wynosi 63,4 tys. metrów sześciennych na 10 lat. Po zmianach miałoby to być 317,8 tys. metrów sześciennych.

W ub.r. w puszczańskich nadleśnictwach zinwentaryzowano ok. 200 tys. świerków zasiedlonych przez korniki. Łączna masa tego drewna to 260 tys. metrów sześć.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje