KGP: Na miejsce tragedii w Kamieniu Pomorskim jedzie szef policji

Na miejsce tragedii w Kamieniu Pomorskim, gdzie pijany kierowca zabił sześć osób, jedzie komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński - poinformowała PAP Komenda Główna Policji. Wśród ofiar wypadku jest policjant i jego rodzina.

- Komendant spotka się z bliskimi ofiar. Dochodzenie policyjne decyzją komendanta zostanie przeniesione z Kamienia Pomorskiego do innej jednostki. Jest to tragedia całego środowiska policyjnego, bo dotyczy to funkcjonariusza i jego rodziny. Samochód najpierw uderzył w policjanta z żoną i trójką dzieci na spacerze - powiedział PAP rzecznik prasowy KGP Mariusz Sokołowski.

Reklama

Dodał, że komendant główny policji obejmie nadzorem dochodzenie w tej sprawie.

Rannych w szpitalu odwiedził w środę po południu minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy