Kolejni Polacy Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata

Rodzina Kryńskich została we wtorek w Siemiatyczach (Podlaskie) uhonorowana medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata", przyznawanym za ratowanie w czasie II wojny światowej Żydów od zagłady. Od ponad 50 lat przyznaje je Instytut Yad Vashem w Jerozolimie.

Uroczystość, która odbyła się w budynku dawnej siemiatyckiej synagogi, gdzie mieści się obecnie ośrodek kultury, poprzedziło złożenie kwiatów i modlitwy na cmentarzu żydowskim przy pamiątkowej tablicy i symbolicznym miejscu mordu na ludności żydowskiej. Modlitwie przewodniczył naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Reklama

Wyróżnieni, to Konstanty i Bronisława Kryńscy oraz ich dzieci Krystyna i Henryk, ze wsi Morze w powiecie siemiatyckim. Medal i dyplom przyznawane Sprawiedliwym wśród Narodów Świata, odebrała w ich imieniu córka i wnuczka, Zdzisława Chlebowska z Siemiatycz.

W uroczystościach wzięli udział m.in. ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, przedstawiciele miejscowych władz i duchowieństwa, a także Chana Broder-Lisogurski, jedna z osób uratowanych przez Kryńskich od śmierci. Ambasador Azari podkreśliła, że jedną z misji ambasady jest podziękowanie Polakom ratującym ludność żydowską.

W jednym z wywiadów prasowych sprzed kilku lat Chana Broder-Lisogurski mówiła, że została przez rodzinę Kryńskich uratowana jako dziecko, po tym jak w listopadzie 1942 roku z rodzicami i babcią zdołała uciec z getta w Siemiatyczach. Najpierw ukrywali się oni u rolnika w Aleksandrowie, potem poprosili o pomoc państwa Kryńskich.

Mieli zostać na dwa tygodnie, ostatecznie był to ponad rok. Gdy zmęczona ukrywaniem Żydów i obawiająca się o swoje życie rodzina miała wątpliwości, czy dalej pomagać, utwierdzał ją w tym proboszcz parafii w Ostrożanach ksiądz Jan Audler, do którego Bronisława Kryńska zwróciła się o radę.

"O zaangażowaniu księdza Audera, proboszcza ostrożańskiego w pomoc ludności żydowskiej, dowiedziałem się w Izraelu" - powiedział PAP ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu Polski, który był wikariuszem w Ostrożanach. Dodał, że to świadczy o tym, jak wiele jest jeszcze nieznanych i zaskakujących historii do odkrycia. "Czasem dotyczą one osób, z którymi się często przebywa" - dodał.

Od 1963 r. specjalna komisja Instytutu Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie, pod przewodnictwem Sądu Najwyższego Izraela, przyznaje medale i dyplomy "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata". Jest to odznaczenie mające oddać hołd tym, którzy bezinteresownie, z czysto humanitarnych pobudek narażali życie dla ratowania swoich żydowskich przyjaciół, sąsiadów, znajomych, a często zupełnie obcych ludzi. Wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata jest już ponad 6 tys. Polaków.

Uznani za "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata" otrzymują specjalnie wybity medal z nazwiskiem, dyplom uznania oraz przywilej uwiecznienia nazwiska na Ścianie Honoru w Ogrodzie Sprawiedliwych w Yad Vashem, w Jerozolimie. Na medalu Sprawiedliwych jest wyryty napis "Kto ratuje jedno życie, ten jakby cały świat ratował".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje