Kolejny incydent. Europa Plus zorganizowała spotkanie. Spokojnie nie było

Grupa mężczyzn zakłóciła konferencję ruchu Europa Plus w Sandomierzu. 30 młodych osób wybiło szybę w hotelu, gdzie rozpoczynało się spotkanie


Reklama

Wykrzykiwano hasła, "Czy sierpem, czy młotem bić czerwoną hołotę". Tłum był agresywny, rzucał śnieżkami w budynek hotelowy i wdarł się do środka. Organizatorzy wezwali policję. Gdy zaczęło się legitymowanie, demonstranci rozeszli się.
   

Andrzej Garncarz, tworzący struktury Europy Plus w południowo- wschodniej części województwa świętokrzyskiego twierdzi, że to zdarzenie upewniło go, że Europa Plus jest formacją, której boją się przeciwnicy polityczni. Jak dodaje, przysyłają oni młodzież, która nie ma pojęcia o komunizmie ani PZPR. O zorganizowanie grupy polityk oskarża radnego PiS-u z Sandomierza. Dodaje, że gdy wtargnęła ona na salę, otwarcie wspierał ich obecny tam radny SLD.
  

W konferencji uczestniczyło kilku posłów Ruchu Palikota. Robert Biedroń powiedział Radiu Kielce, że Europa Plus chce zachęcić społeczeństwo do dyskusji nad Polską. Polityk podkreślał, że jego partia chce uczynić Polskę bogatą, różnorodną, otwartą i nowoczesną. Jak zaznaczył, jego celem jest upodobnienie Polski do krajów Europy Zachodniej. Argumentował, że Polacy zasługują na to, żeby żyć lepiej. Zdaniem Roberta Biedronia, ogólnonarodowa debata na ten temat jest konieczna, ponieważ  Donald Tusk nie ma żadnej wizji przyszłości kraju.

 Wojciech Filemonowicz, przewodniczący Socjaldemokracji Polskiej jest przekonany, że nowy projekt polityczny odniesie sukces, ponieważ w Polsce poglądy centrolewicowe prezentuje ponad 40 procent mieszkańców.  Problem w tym, że ta część społeczeństwa nie ma pełnej reprezentacji w parlamencie. Pierwszym wyzwaniem dla nowej formacji będą wybory samorządowe i do Parlamentu Europejskiego. W spotkaniu w Sandomierzu wzięło udział około 90 osób.
  

 Z kolei zarząd Socjaldemokracji Polskiej ogłosił dziś, że chce, by Ryszard Kalisz był kandydatem partii w wyborach prezydenckich. Przewodniczący SDPL Wojciech Filemonowicz oświadczył to w rozmowie z Radiem Kielce. Nie wiadomo jeszcze, co na to Ryszard Kalisz.
   

Filemonowicz  wziął udział w konferencji ruchu Europa Plus, która odbyła się w Sandomierzu. Jednocześnie, dał do zrozumienia, że może to być kandydatura całej nowej formacji politycznej, ponieważ jak stwierdził, centrolewica powinna mieć jednego  pretendenta, w walce o najważniejszy urząd w państwie.
  

 Zarząd krajowy SDPL zaproponował osobę spoza swego grona, członka innej partii, po to, aby podkreślić otwartość formacji, w skład której wchodzi ugrupowanie. Wojciech Filemonowicz dodał, że wskazanie kandydata jest także dowodem na to, że Europa Plus nie ogranicza się do wyborów w Parlamencie Europejskim, ale myśli o zdobywaniu mandatów w polskim parlamencie i w samorządach. Będzie się także ubiegać o zdobycie prezydentury.
   

Pytany o to, czy Ryszard Kalisz wyraził zgodę na kandydowanie, Wojciech Filemonowicz odpowiedział, że to jeszcze nie ten etap, ponieważ  zarząd krajowy SDPL rozpoczął procedurę wyłaniania kandydata, jest to proces twórczy i niewykluczone są  inne pomysły personalne.
 
Grażyna Szlęzak-Wójcik - Radio Kielce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje