Konsekwencja i ... gniotki pomogą rzucić palenie

Jutro wchodzi w życie ustawa antynikotynowa, zaostrzająca przepisy dotyczące palenia. Wolne od "dymka" mają być zakłady opieki zdrowotnej, szkoły, dworce i publiczne obiekty kultury. W restauracjach i pubach - ma być wydzielona sala dla palaczy. Dla wielu osób może to być świetna okazja do zerwania z nałogiem. Jak skutecznie z nim walczyć?

Część osób mówi sobie "dobra, od dziś nie palę", po czym mija dzień i jednak wyciągają rękę choć po jednego papierosa. Reporter RMF FM pytał świeżo upieczonych niepalących, jakie są zatem najlepsze sposoby, by rzucić palenie. Ich recepta to - po pierwsze - konsekwencja, po drugie - dużo zajęć i uciekanie od nudy.

Reklama

- Nie palę 5 miesięcy. Teraz jest łatwiej, po prostu o tym staram się nie myśleć - mówi jeden z rozmówców reportera RMF FM. Wielokrotnie próbowałem wcześniej rzucać, mój brat rzucił chyba miesiąc wcześniej i sobie pomyślałem, dlaczego on może, a nie ja. Znajomi - nie kibicowali, a wręcz przeciwnie, kusili. I do tej pory kuszą - podsumowuje.

Co może się przydać w zrywaniu z nałogiem? Pomagają takie rzeczy, które zajmują dłonie, czyli zabawki gumowe wypełnione mąką, gniotki. Natomiast pułapką może zajadanie głodu nikotynowego, rezygnowanie z jednego nałogu na rzecz drugiego nałogu. Nałogiem zaczynają być paluszki, słodycze, cukierki... Ratować się można wodą mineralną, a do tego dużo ruchu, dużo rozmów. Dużo takich zajęć, w których przeszkadzały nam papierosy - mówi inna świeżo upieczona niepaląca.

Tomasz Fenske

Dowiedz się więcej na temat: palmy | palenie tytoniu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje