Kopacz o swoich sukcesach. Ale zaczęła od ataku na opozycję

Zwiększenie nakładów na armię i żłobki, program Senior WIGOR, projekt "złotówka za złotówkę", projekt dot. in vitro - to niektóre z 50 proc. zrealizowanych obietnic z expose premier Ewy Kopacz. Szefowa rządu krytykowała we wtorek opozycję za brak współpracy, straszenie Polaków i radykalizm.

Kopacz na specjalnie zwołanej konferencji, w otoczeniu ministrów swego gabinetu i zaproszonych gości, podsumowała półrocze pracy rządu.

Reklama

Wina opozycji

Na początku Kopacz odniosła się do tego, czego - jej zdaniem - nie udało jej się dokonać w ciągu minionego półrocza, a co zapowiadała w expose, to zmiana "stanu debaty publicznej". - Zachęcałam opozycję nie tylko do krytyki rządu, co jest oczywistym jej prawem, ale także do współpracy - podkreślała premier. Jak mówiła, wiele jej projektów dotyczących np. bezpieczeństwa, polityki prorodzinnej i działania na rzecz tworzenia miejsc pracy to dziedziny, "w których nie powinno się politykować, a starać się działać razem". - Niestety radykalizm naszych oponentów narasta, a język debaty publicznej staje się coraz bardziej brutalny - oceniła szefowa rządu.

Powiedziała również, że boli ją, "gdy próbuje się dla celów politycznych straszyć Polaków". - Dobitnie wybrzmiało to w czasie, gdy przyjmowaliśmy konwencję antyprzemocową i ustawę o leczeniu bezpłodności, w której regulujemy kwestię in vitro. To nieprawda, że walka z przemocą w rodzinie, że danie ludziom szansy na zostanie rodzicami, to zamach na tradycję i próba niszczenia polskich rodzin - przekonywała Kopacz.

Dodała, że w przeszłości "straszono" już euroregionami, konstytucją z 1997 r., wejściem do UE, traktatem lizbońskim. - Żadna z tych gróźb się nie sprawdziła. Ci, którzy straszyli, nie mieli racji wtedy, nie mają racji również teraz - zaznaczyła szefowa rządu.

Kopacz zadeklarowała, że nadal widzi szansę na współpracę z opozycją. - Dalej będę otwarta na dialog i współdziałanie, bo pytam: gdzie jest polityka w dotacjach na żłobki, w wydatkach na oświatę czy naukę oraz wychowanie? Według niej, właśnie przeciwko tym wydatkom i tym potrzebom w budżecie na 2015 r. głosowała opozycja.

Zrealizowałam 50 proc.

Premier przypomniała, że 1 października ubiegłego roku wygłosiła w Sejmie expose. - Przejmowałam obowiązki premiera w specyficznym momencie - na rok przed końcem kadencji. Przedstawiłam plan, który mogę dzisiaj z pełną odpowiedzialnością nazwać racjonalnym, konkretnym i wolnym od demagogii - mówiła. Oświadczyła, że zrealizowane zostało 50 proc. tego, co deklarowała w expose.

Kopacz podkreśliła, że wiele problemów, z którymi musiała się zmierzyć, "długo czekało na swoje rozwiązanie, a wiele z nich uważano za nierozwiązywalne". - Przestrzegano mnie, żeby ich nie dotykać - zarówno wtedy, kiedy trzeba było rozwiązywać poważne problemy na Śląsku, jak i wtedy, gdy przekonywałam do przyjęcia konwencji antyprzemocowej, nie kierowałam się polityczną kalkulacją, a jedynie odpowiedzialnością przed Polkami i Polakami za to, żeby mieli poczucie życia w państwie zapewniającym pracę, bezpieczeństwo i poczucie wolności - zapewniała premier.

Bezpieczeństwo

Zaznaczyła, że w swoim expose szczególną uwagę zwróciła na kwestie dotyczące obronności i bezpieczeństwa. - Silna polska armia jest fundamentem tego bezpieczeństwa. Przyjęliśmy zasadę przeznaczania 2 proc. PKB na obronność; przyjęliśmy plan wzmocnienia bezpieczeństwa kraju; utworzyliśmy Centrum Weterana - wyliczała Kopacz.

Nawiązała też do obecnej sytuacji międzynarodowej. Jak mówiła, fundamentem naszej polityki zagranicznej jest wiarygodność u partnerów z NATO i UE. - Wymaga to z naszej strony jednocześnie unikania radykalizmów, straszenia i awanturnictwa, z drugiej zaś strony - wymaga stawania w obronie tych ideałów i wartości w polityce międzynarodowej, które są gwarantem respektowania prawa do wolności i niepodległości - mówiła szefowa rządu.

Jej zdaniem, dzięki "konsekwencji i działaniu" jej rządu udało się "utrzymać solidarność państw Zachodu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie". - Filozofią mojego rządu jest umiarkowanie, zdrowy rozsądek i konsekwencja w działaniu. Staramy się podchodzić do problemów, które musimy rozwiązywać, nie z perspektywy władzy, ale zwykłego obywatela - przekonywała Kopacz.

Wsparcie rodziny

Do elementów bezpieczeństwa Polski zaliczyła też wpieranie polskiej rodziny i dzietności. - Chcę, żeby państwo coraz bardziej starało się pomagać tym, którzy pragną mieć dzieci - właśnie dlatego prawie dwukrotnie zwiększyliśmy wydatki na budowę żłobków. Wprowadziliśmy korzystne zmiany w urlopach rodzicielskich, od stycznia 2015 r. Polacy mogą korzystać z ulg na dzieci na nowych, lepszych zasadach. Ulga jest teraz większa i korzystniejsza dla rodzin wielodzietnych - podkreślała Kopacz.

Rząd przyjął także projekt "złotówka za złotówkę" zakładający, że świadczenie dla rodziców będzie pomniejszane o kwotę, o jaką przekroczyli oni próg dochodowy, uprawniający do świadczenia; rodzice przekraczający próg dochodowy nie będą więc tracić całego świadczenia, jak to jest obecnie. - Oznacza to, że w kieszeniach polskich rodzin pozostanie 384 miliony złotych - dodała premier. Przypomniała ponadto, że od września tego roku z polskich szkół zniknąć ma tzw. "śmieciowe jedzenie".

Dla starszych

Realizowany będzie również program Senior WIGOR. - Bardzo często starość oznacza niestety samotność, narastające problemy zdrowotne, poczucie wykluczenia. Chcemy, by dzienne domy opieki dla seniorów zapewniały ofertę: opiekuńczą, edukacyjną, kulturalną i sportowo-rekreacyjną - zadeklarowała Kopacz. Zapowiedziała, że jeszcze w tym roku powstanie lub zostanie doposażonych 100 tego typu placówek - najpierw w gminach o najniższych dochodach na mieszkańca i najwyższym odsetku ludzi starszych. Docelowo ma powstać 1200 takich placówek; rząd przeznaczy na nie 370 mln złotych.

Rząd przeprowadził ponadto waloryzację rent i emerytur, która ma kosztować 3,5 mld złotych. - Zrealizowałam też swoją obietnicą dotyczącą wydłużenia programu de minimis do roku 2016 i rozszerzenia go o wsparcie dla przedsiębiorców na rzecz eksportu ich produkcji. Tylko w roku 2014 z gwarancji tych skorzystało prawie 74 tys. przedsiębiorców - zaznaczyła szefowa rządu.

Podatki i praca

Przypomniała ponadto, że opracowane zostały założenia nowej ordynacji podatkowej. - Fundamentem nowej ordynacji ma być upodmiotowienie podatnika, jako tego, który składając daninę publiczną, ma być przez swoje państwo przede wszystkim szanowany, bo to z pieniędzy podatników żyją urzędnicy a państwo może funkcjonować - podkreśliła premier.

Zadeklarowała, że celem jej rządu jest tworzenie jak największej liczby nowych miejsc pracy. - Stała praca to poczucie stabilności w rodzinie i możliwość planowania swojej przyszłości, to wreszcie możliwość wspierania swoich dzieci i własnych rodziców - mówiła Kopacz. Według niej, dziś ponad 16 mln Polaków ma pracę. - To największa liczba po 1989 roku - dodała.

Jej zdaniem, potrzebne jest umiarkowanie i rozsądek. - Wszelkie radykalne ruchy, populistyczne zagrania, próby znalezienia łatwych odpowiedzi na trudne pytania to niebezpieczeństwo destabilizacji sytuacji gospodarczej, to zagrożenie dla dobrej przyszłości polskich rodzin. Tak, jak do tej pory, ja i mój rząd będziemy ciężko pracować, by w bezpiecznej Polsce żyły bezpieczne polskie rodziny - powiedziała.

Na koniec swego wystąpienia Kopacz podziękowała za pół roku współpracy wszystkim, którzy przyczyniają się do realizacji planów dla Polski. - Przede wszystkim chciałam podziękować Polakom za mnóstwo życzliwości, z którą się spotkałam i zawsze w tych momentach pamiętam, że moim pracodawcą są Polacy - zaznaczyła.

Po konferencji odbyło się świąteczne spotkanie z zaproszonymi gośćmi. O zebranych gościach Kopacz mówiła podczas swego wystąpienia, że są to m.in. seniorzy, studenci, żołnierze, polskie rodziny, przedstawiciel szkół, a łączy ich jedno, że dotrzymała danej im obietnicy.

Podsumowanie pół roku rządów Ewy Kopacz. Dyskutuj!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje