~zbulwersowana -
chore Państwo chory system, u nas w sklepie ostatnio jeden facet ukradł proszek za 30 zł drugi w tym samym czasie ładował za pazuche herbaty, pomimo monitoringu szef nie zglosil tego na policję bo to niska szkodliwośc czynu i nawet się tym nie zjmą. dla mnie kradzież to kradzież. próg 250 zl?to znaczy dla mnie że do 250 zl mozna kraść i tyle. a jeśli podniosą do 1000 zł to bedzie dopiero jazda. przeciez duzo komórek mieści się wartościa do 1000 zł i co ktoś ci zajumie telefon i to nie przestepstwo?????jak mozna żyć w takim kraju bezprawia?????wstydze się za to że ludzie robia z Polski kraj w którym własność nie jest świetością!




















Skomentuj artykuł: Kradzież mienia za 250 zł. Czy to sprawa dla prokuratury?
Przejdź do forum »