KRS zgodziła się na powrót do SN sędziego TK Andrzeja Wróbla

Krajowa Rada Sądownictwa wyraziła w środę zgodę na powrót do Sądu Najwyższego sędziego Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Wróbla - poinformował PAP rzecznik prasowy KRS sędzia Waldemar Żurek.

Sędzia Żurek dodał, że kwestia ta została omówiona przez KRS i w środę Rada przegłosowała zgodę w tej sprawie.

Reklama

Kadencja sędziego Wróbla w Trybunale upływa w maju 2020 r. Jego wcześniejsze odejście z TK oznaczałoby, że - po wyborze jego następcy - w TK byłoby ośmioro sędziów, wybranych przez obecny Sejm.

63-letni Wróbel, jako kandydat zgłoszony przez klub SLD, został wybrany przez Sejm na dziewięcioletnią kadencję do TK w maju 2011 r., w miejsce po sędzi Ewie Łętowskiej. Wcześniej Wróbel orzekał w Izbie Pracy Sądu Najwyższego. Wiele lat pracował na UMCS w Lublinie, specjalizuje się w prawie unijnym, administracyjnym i pracy.Ustawa o SN mówi, że sędzia, który zrzekł się urzędu sędziego SN, ma prawo powrotu, jeżeli przerwa w pełnieniu obowiązków sędziego nie przekracza dziewięciu lat. 

W takim przypadku Krajowa Rada Sądownictwa, z inicjatywy zainteresowanego, przedstawia prezydentowi RP wniosek o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego SN.

O woli rezygnacji sędziego Wróbla z funkcji sędziego TK informował 19 grudnia zeszłego roku ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński. "Ponieważ tu chodzi o władzę, o Polskę, to powiem, co nie tylko mnie powiedział: że jest zbrzydzony tym, jak się wybiera sędziów, z jaką pogardą wobec procedur i wobec tego, kto może do Trybunału trafiać. On jest tym zbrzydzony" - mówił wtedy Rzepliński.

Sędzia Wróbel informował wtedy portal Lex.pl, że podjął działania zmierzające do złożenia rezygnacji z urzędu sędziego TK i powrotu do orzekania w SN. Po pozytywnej decyzji KRS wniosek trafi do prezydenta. "Jeśli prezydent powoła mnie ponownie na urząd sędziego Sądu Najwyższego, wtedy złożę rezygnację z pracy w TK" - mówił w grudniu zeszłego roku sędzia Wróbel temu portalowi.

Obecnie sędzia Wróbel pozostaje w składzie TK. Na 17 stycznia jest wyznaczona rozprawa TK dotycząca przepisów Prawa wodnego w składzie pięciu sędziów, której sędzia Wróbel ma przewodniczyć.Poza sędzią Wróblem w TK jest siedmioro sędziów wybranych przez Sejmy poprzednich kadencji: Stanisław Biernat (wiceprezes TK; jego kadencja upływa w czerwcu 2017 r.), Leon Kieres (kończy kadencję w 2021 r.), Małgorzata Pyziak-Szafnicka (kończy kadencję w 2020 r.), Stanisław Rymar (kończy kadencję w 2019 r.), Piotr Tuleja (kończy kadencję w 2019 r.), Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (kończy kadencję w 2019 r.) i Marek Zubik (kończy kadencję w 2019 r.).

W TK jest też siedmioro sędziów wybranych przez obecny Sejm. W grudniu 2015 r. Sejm wybrał zgłoszonych przez PiS: Julię Przyłębską (obecna prezes TK), Piotra Pszczółkowskiego, Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Trzech ostatnich Rzepliński nie dopuszczał przez ponad rok do orzekania w TK, powołując się na wyroki TK z grudnia 2015 r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. na podstawie prawnej uznanej przez TK za zgodną z konstytucją - Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. 

W kwietniu 2016 r. Sejm wybrał do TK kandydata PiS Zbigniewa Jędrzejewskiego, a w grudniu 2016 r. - kandydata PiS Michała Warcińskiego. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje