L. Miller o aferze szpiegowskiej: Płotce dorabia się płetwę rekina

- Największym sukcesem każdego wywiadu i kontrwywiadu jest przewerbowanie agenta, a tutaj się go po prostu demaskuje, przy czym na pierwszy rzut oka widać, że to jest jakaś płotka - ocenił zatrzymanie oficera Wojska Polskiego oskarżanego o szpiegowanie na rzecz Rosji szef SLD, Leszek Miller.

Jego zdaniem, partia rządząca potrzebowała spektakularnego sukcesu przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. - To jakaś hucpa - podsumował Miller.

Reklama


TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje