Ludowcy chcą zmiany w programie 500 plus

PSL proponuje podwyższenie progu uprawniającego do świadczeń z programu "500 plus" na pierwsze dziecko. Ludowcy chcą, by świadczenie wypłacane było nie na podstawie progu dochodowego wynoszącego 800 zł, ale połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę; w br. to 1050 zł.

Rządowy program "Rodzina 500 plus" przewiduje wypłatę świadczenia w wysokości 500 zł, wypłacanego bez kryterium dochodowego, na drugie i kolejne dziecko do 18. roku życia. Rodziny o niskich dochodach otrzymają wsparcie także na pierwsze lub jedyne dziecko; wówczas obowiązuje kryterium dochodowe (dochód rodziny w przeliczeniu na osobę) - wynosi 800 lub 1200 zł w przypadku dziecka niepełnosprawnego.

Reklama

Według posłów PSL wprowadzenie sztywnego kryterium dochodowego spowodowało, iż znaczna liczba rodzin z jednym dzieckiem, a także matki samotnie wychowujące dzieci, została wykluczona z możliwości wsparcia finansowego. Dlatego - ich zdaniem - konieczne jest wprowadzenie "ruchomych" progów dochodowych, uzależnionych od sytuacji na rynku pracy oraz wysokości płac.

Posłowie Stronnictwa proponują zastąpić dotychczasowy próg dochodowy w wysokości 800 zł wysokością połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, które - jak podkreślają - w 2018 roku wynosi 2100 zł.

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wskazuje, że projekt PSL jest uzupełnieniem wprowadzonego przez PiS programu "Rodzina 500 plus". Zdaniem szefa ludowców 350 tys. rodzin "wypadło z programu +Rodzina 500 plus+" przez to, że rodzice przekroczyli próg dochodowy, który wynosi 800 zł w rodzinie i 1200 zł w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym".

"Dlatego proponujemy podniesienie progu uprawniającego do dostępności do programu +Rodzina 500 plus+ do poziomu 1050 zł, czyli do poziomu połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę - obecnie to wynagrodzenie wynosi 2100 zł" - mówił niedawno Kosiniak-Kamysz.

W przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, PSL chce, by próg dochodowy 1200 zł był zastąpiony wysokością 3/4 minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie 1575 zł.

Kosiniak-Kamysz wskazał, że chodzi o zapisanie na trwałe w ustawie mechanizmu podnoszącego corocznie próg dochodowy na pierwsze dziecko, tak jak się podnosi płaca minimalna.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy