Macierewicz: To jest podlizywanie się Władimirowi Putinowi

B. likwidator WSI Antoni Macierewicz (PiS) uważa, że jeśli dojdzie do powołania komisji śledczej ds. WSI, będzie to miało "charakter polityczny". Jego zdaniem skompromituje to Sejm, rząd, PO i samą instytucję komisji śledczej.

Macierewicz zwołał konferencję w czasie, gdy w Sejmie odbywała się debata nad wnioskiem Twojego Ruchu o powołanie komisji śledczej ds. WSI. Jak mówił Macierewicz, uzasadniający w imieniu swojego klubu wniosek o powołanie komisji poseł TR Artur Dębski wypowiadał "bzdury".

Reklama

"Może szokować, że jedyne dwa przykłady działań, które według wnioskodawcy są naganne w związku z raportem WSI, to jest sprawa akcji ZEN i tłumaczenia raportu z likwidacji WSI. Dalej idącego pomysłu na kompromitację instytucji komisji śledczej, PO, rządu i Sejmu nie widziałem" - mówił dziennikarzom w Sejmie Macierewicz.

"Nie witam komisji z poczuciem zagrożenia (...). Komisja ma charakter wyłącznie polityczny, pewnego rodzaju podlizywania się Władimirowi Putinowi i rehabilitacji ludzi, którzy stanowią zagrożenie dla państwa polskiego" - dodał.

Macierewicz udowadniał, że operacja ZEN była jednoznacznie, negatywnie oceniana przez sojusznicze służby i ówczesnego szefa UOP Zbigniewa Siemiątkowskiego. Podkreślił, że polskie i zagraniczne służby były w jej trakcie wprowadzane w błąd, nad czym nie mógł przejść do porządku dziennego.

Wyjaśnił też, że do tłumaczenia na inne języki została oddana wersja raportu, która pojawiła się w powszechnie dostępnym Monitorze Polskim.

Macierewicz podkreślił, że fałszywa jest teza, jakoby chciał się zemścić na b. funkcjonariuszach WSI. Przedstawił statystyki z weryfikacji WSI. Przekonywał, że żołnierze tej służby nie byli zwalniani "pod byle pretekstem". Jego zdaniem świadczy o tym fakt, ponad 1200 z nich zostało zweryfikowanych pozytywnie.

Macierewicz ocenił, że WSI zostały słusznie rozwiązane, bo "były to patologiczne, przestępcze służby".

Wiceprezes PiS zaznaczył również, że ustawa o likwidacji WSI, dająca komisji weryfikacyjnej, którą kierował, dostęp do ściśle tajnych dokumentów, była lex specialis w stosunku do ustawy o ochronie informacji niejawnej. "Ustawa przewidywała także, że prezydent ma obowiązek opublikowania raportu po jego dostarczeniu i że publikacja jest jednoznaczna ze zdjęciem klauzuli" - powiedział.

Twój Ruch chce, aby powołać komisję śledczą, która zbada okoliczności, jakie towarzyszyły powstaniu projektu ustawy o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych i weryfikacji ich kadr oraz stworzeniu i publikacji raportu z weryfikacji WSI (tzw. raportu Macierewicza).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy