Mariusz Kamiński uchylił decyzję szefa SKW dotyczącą gen. Kraszewskiego

Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, działając z upoważnienia premiera, uchylił decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa gen. Jarosławowi Kraszewskiemu - poinformował PAP rzecznik prasowy ministra Stanisław Żaryn.

1 marca 2018 r. zakończyło się postępowanie odwoławcze dotyczące decyzji o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa osobowego gen. Kraszewskiemu.

Reklama

"W trakcie rozpatrywania odwołania dokonano merytorycznej oceny zebranego i rozpatrzonego przez SKW materiału dowodowego oraz zbadano poczynione ustalenia w sprawie" - podkreślił Żaryn.

"W wyniku analizy materiału dowodowego uznano, że pomimo decyzji Organu I instancji, nie istnieją +uzasadnione wątpliwości+ dotyczące gen. Kraszewskiego, o których mowa w ustawie o ochronie informacji niejawnych" - powiedział.

"Potwierdzono zdolność gen. Kraszewskiego do zachowania tajemnicy w zakresie określonym w posiadanym przez niego poświadczeniu bezpieczeństwa" - zaznaczył rzecznik ministra.

Decyzja ta kończy postępowanie odwoławcze, ale jej uzasadnienie podlega ochronie na podstawie ustawy o ochronie informacji niejawnych.

Reakcja BBN

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wyraziło satysfakcję z zakończenia postępowania w sprawie gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego. 

"Z satysfakcją przyjmujemy informację o zakończeniu postępowania odwoławczego w sprawie generała Jarosława Kraszewskiego. Po dopełnieniu wszystkich formalności generał Kraszewski powróci do wykonywania obowiązków służbowych w pełnym zakresie" - powiedział PAP rzecznik BBN Marcin Skowron.

W listopadzie ub.r. ówczesny szef MON Antoni Macierewicz mówił, że przyczyną wszczęcia postępowania sprawdzającego wobec gen. Kraszewskiego było "pojawienie się nowych informacji wskazujących na to, że może on nie być władny dotrzymać tych kryteriów, które są wymagane przez tajemnicę państwową".

Sam Kraszewski mówił, że nie wie, jakie zastrzeżenia ma wobec niego SKW. Zapewniał, że jego kontakty z oficerami państw UE, NATO i Partnerstwa dla Pokoju, ściśle wiązały się z jego obowiązkami na kolejnych stanowiskach służbowych i nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy z obcymi służbami.

Według mediów, postępowanie SKW wobec gen. Kraszewskiego - obok braku uzgodnień w sprawie przyszłego systemu kierowania i dowodzenia armią - było powodem odłożenia nominacji generalskich 15 sierpnia i 11 listopada ub.r. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje