Mieli pomagać w zabójstwie w latach 90. Sprawa umorzona

Szczeciński sąd umorzył we wtorek postępowanie ws. Marka M. ps. "Oczko" i Marka D. ps. "Duduś", oskarżonych o pomoc w zabójstwie ochroniarzy z agencji towarzyskiej w latach 90. Powodem jest przedawnienie.

"Sąd Okręgowy w Szczecinie umorzył postępowanie o zarzucone Markowi M. i Markowi D. pomocnictwo do zabójstwa dwóch mężczyzn w jednym z lokali w Poznaniu w 1995 roku" - powiedział PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala. Jak dodał, powodem umorzenia jest przedawnienie karalności czynu.

Reklama

"Wcześniej sąd apelacyjny, który zajmował się tą sprawą stwierdził, że nie ma podstaw do przyjęcia, że oskarżonym można przypisać pomocnictwo do przestępstwa zabójstwa; co najwyżej można rozważać pomocnictwo do wymuszenia rozbójniczego" - wskazał Tomala.

"Sąd okręgowy musiał się dostosować do wskazówek z uzasadnienia sądu apelacyjnego i nie mógł rozważać możliwości przypisania oskarżonym pomocnictwa do zabójstwa. Mógł jedynie rozważać nad możliwością przypisania pomocnictwa do wymuszeń rozbójniczych" - dodał.

Wymuszenie rozbójnicze zagrożone jest karą łagodniejszą niż przestępstwo zabójstwa, wcześniej się także przedawnia - wyjaśnił  Tomala. Jako że czyn ten miał miejsce w 1995 r., to sprawa przedawniła się w 2005 r. Sąd umorzył postępowanie ze względu na przedawnienie karalności tej zbrodni.

W lutym 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie zdecydował o ponownym procesie Marka M. oraz Marka D., oskarżonych o pomoc w zabójstwie ochroniarzy z poznańskiej agencji towarzyskiej. Trzej Rosjanie i Polak zastrzelili wówczas w klubie "El Chico" jednego mężczyznę, a drugiego ranili.

W sierpniu 2016 r. sąd skazał "Oczkę" i "Dudusia" na 15 lat więzienia i jednocześnie zwolnił ich z aresztu, ponieważ za działalność mafijną w latach 90. skazani odbyli już kary.

"Oczko" w 2003 r. został skazany na karę 13 lat pozbawienia wolności za kierowanie zbrojną grupą przestępczą. Natomiast "Duduś" w 2000 r. został skazany na 13 lat pozbawienia wolności za uczestnictwo w grupie przestępczej "Oczki". Sąd wówczas orzekł, że był on najbliżej związany z szefem grupy. 

Gang, którym kierował "Oczko", działał w Szczecinie i na Pomorzu Zachodnim od 1993 do 1997 r. Zorganizowana przez Marka M. grupa przestępcza handlowała narkotykami, dopuszczała się wymuszeń rozbójniczych, porwań dla okupu, czerpała też korzyści z przydrożnej prostytucji.

"Oczko" wyszedł niedawno z aresztu za kaucją 400 tys. zł. Jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która przemycała i handlowała narkotykami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje