Miller: Frajerami będą ci, którzy zagłosują teraz na PSL

Pan minister powtarza, że polscy rolnicy są głupsi od niemieckich. Mówi, że woli rozmawiać z biznesmenami. PSL to właśnie partia bogatych rolnych biznesmenów. Te słowa powinni ocenić wyborcy - komentował słowa Marka Sawickiego Leszek Miller.

Minister rolnictwa nazwał polskich rolników "frajerami", co zdaniem szefa SLD było szczególnie bolesne w  związku z rosyjskim embargiem. - Frajerami będą ci, którzy teraz zagłosują na Marka Sawickiego i PSL - dodał Miller.

Reklama

Przypomnijmy, że Sawicki w wywiadzie dla jednego z portali pytany, co z rolnikami, którzy za 12 groszy za kilogram w skupie muszą sprzedawać jabłka przemysłowe odparł: "Są frajerami. Ja szanuję biznesmenów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w połowie sierpnia instrument wycofania z rynku, w którym za jabłka proponujemy 27 groszy, a frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy ich wybór. Wolny kraj, demokracja".

Sawicki później przyznał, że apelując do rolników na różne sposoby i chcąc ich obudzić, czasem trzeba użyć mocnych słów. - Jeśli oczywiście rolników uraziłem, to przepraszam, ale jak obudzić rolników, żeby sami nie uczestniczyli w psuciu sobie rynku - powiedział minister.

 

PAP/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje