Nie dawaj dowodu w zastaw. Możesz zostać oszukany

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przypomina, by przy wypożyczaniu sprzętu narciarskiego, nie dawać w zastaw dowodów osobistych. Może to ułatwić oszustom kradzież danych i wyłudzanie na ich podstawie kredytów.

W czterech województwach rozpoczęły się ferie. To okres, kiedy wypożyczalnie sprzętu sportowego przeżywają oblężenie. Od klientów często żąda się, by w zastaw, zostawiali swoje dowody osobiste.

Reklama

Nie należy tego robić, ostrzega Rzecznik Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Małgorzata Kałużyńska - Jasak i przekonuje, że jedynie policja może zatrzymać nasz dowód osobisty.

Mówi o tym ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Jej art. 33 wyraźnie wskazuje na to, że dokumentu tego nie wolno zatrzymywać, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie. Żaden z nich nie odnosi się do relacji firma-obywatel, w których ta pierwsza mogłaby zatrzymać dowód w zastaw.

Jeśli więc wypożyczalnia nie pozostawia wyboru stawiając ultimatum sprawę należy jak najszybciej zgłosić do UOKiKu bądź GIODO.

Jak wynika z bankowych statystyk w ubiegłym roku liczba wyłudzeń kredytów wzrosła. Przestępcy wykorzystują do tych kradzieży m.in. kradzione dowody. Rekordzista próbował wyłudzić 5 milionów złotych.

IAR/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama