"Nie jedziemy do Izraela negocjować treści noweli ustawy o IPN"

"​Nie jedziemy do Izraela negocjować treść ustawy, chcemy wyjaśnić kontrowersje i podjąć dialog w oparciu o prawdę" - napisał na Twitterze szef gabinetu premiera Marek Suski.

W środę zespół ds. relacji polsko-izraelskich udaje się do Izraela, gdzie w czwartek spotka się ze swoim odpowiednikiem w celu podjęcia dialogu. "Oczekujemy, że spotkanie rozpocznie deeskalację napięcia" - powiedział PAP szef zespołu, wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

Reklama

Szef KPRM Michał Dworczyk zapowiedział w środę, że nie ma na razie planów zmian w noweli ustawy o IPN.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy noweli ustawy o IPN nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela i USA. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje