Nieuczciwa konkurencja hipermarketów

Dyrektora handlowego dużej sieci spożywczej Oskara F., chcącego nielegalnie zdobyć dokumentację konkurencji, zatrzymali w czwartek na polecenie krakowskiej prokuratury policjanci z wydziału do walki z korupcją małopolskiej komendy policji.

Poinformował o tym zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie prokurator Krzysztof Urbaniak.

Reklama

- Oskar F. został zatrzymany pod zarzutem wręczenia łapówki w zamian za czyn nieuczciwej konkurencji, polegający na sprzedaży chronionych prawem tajemnic przedsiębiorstwa - powiedział Urbaniak.

Jak dodał prokurator, w trakcie przeszukania w siedzibie firmy w Poznaniu odnaleziono pozyskane nieuczciwie dokumenty. Poznańska firma była jedyną, która zainteresowała się oferowanymi jej za pieniądze dokumentami konkurencji. Na taką samą propozycję nie zgodziły się inne firmy - w tym międzynarodowe sieci hipermarketów - którym takie dokumenty oferowano.

Wcześniej, bo na początku marca, zatrzymano w tej sprawie dwie osoby podejrzane o korupcję gospodarczą i sprzedaż tajemnic handlowych. Jedna z nich została już aresztowana przez sąd, wobec drugiej zastosowano poręczenie majątkowe i dozór policji.

W czwartek Oskar F. zostanie przesłuchany w prokuraturze, w piątek prokuratura podejmie decyzję w sprawie stosowania wobec niego środków zapobiegawczych.

Ze względu na interes śledztwa prokuratura odmawia podania bliższych szczegółów na temat wyjaśnień podejrzanych.

Sprawa wyszła na jaw dzięki ustaleniom operacyjnym małopolskich policjantów z wydziału do walki z korupcją. Przy jej badaniu stosowano prowokację operacyjną.

Jak dowiedziała się PAP z wiarygodnego źródła, zbliżonego do sprawy, oferowane dokumenty pochodziły od pracownicy jednej z francuskich sieci handlowych, która po zwolnieniu z pracy skopiowała m.in. umowy z kontrahentami, zawierające wynegocjowane ceny za dostarczane produkty. Dane te następnie oferował konkurencji jej mąż.

W krakowskiej prokuraturze od roku toczy się przekazane przez Ministerstwo Sprawiedliwości z Poznania śledztwo w sprawie sieci sklepów Żabka. Śledztwo dotyczy stosowania przez pracowników tej firmy wobec ajentów gróźb karalnych; wyłudzeń i nakłaniania do fałszowania weksli bankowych. Jak zapowiada prokuratura, w najbliższym czasie na podstawie zebranego materiału postawione zostaną podejrzanym pierwsze zarzuty.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje