Niezwykle groźny dopalacz jest legalny. Prawo nie nadąża za "rynkiem"

Jest niezwykle groźny i uzależnia jak narkotyk, choć narkotykiem - z punktu widzenia polskiego prawa - nie jest.

Tymczasem metafedron jest dużo mocniejszy od amfetaminy i można go mieć od ręki, dosłownie po jednym telefonie.

Reklama

Tylko przez pierwsze trzy miesiące tego roku do szpitali trafiło 450 osób zatrutych dopalaczami. Trzy razy więcej, niż rok wcześniej.

Prawo - z uwagi na długotrwałe procedury - nie nadąża za "rynkiem" substancji odurzających.

Dlatego ściganie osób handlujących nowymi niebezpiecznymi środkami jest utrudnione.

Agencja TVN/-x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje