Nowa posada dla Bartłomieja Misiewicza

Bartłomiej Misiewicz, szef gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza i rzecznik prasowy MON został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej - informuje "Rzeczpospolita".

Jak zauważa "Rzeczpospolita", 26-letni Misiewicz nie zdążył jednak zrobić kursu dla członków rad nadzorczych. 

Reklama

"Rz" informuje również o wątpliwościach co do wykształcenia Misiewicza. Nie wiadomo, czy rzecznik MON ukończył studia wyższe, a taki jest wymóg zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. 

Przed wyborami samorządowymi, ubiegając się o mandat do Sejmiku województwa mazowieckiego, Misiewicz przedstawiał się jako student prawa na Uniwersytecie Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Z kolei w formularzu rejestracyjnym, który wypełnił przy starcie w wyborach parlamentarnych, w rubryce zawód, umieścił informację, że jest specjalistą w zakresie prawa administracyjnego (użył sformułowania "administratywista") - przypomina "Rzeczpospolita".

Ani w biurze MON ani na uczelni nie udało się potwierdzić, czy Misiewicz skończył studia. 

O Misiewiczu było ostatnio głośno po odznaczeniu go przez Antoniego Macierewicza Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje