Nowe koło w Sejmie. Utworzy je 11 posłów

11 posłów będzie liczyło utworzone we wtorek koło poselskie Ruch Palikota - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa w Kancelarii Sejmu. To byli posłowie Twojego Ruchu, którzy na czele z liderem partii Januszem Palikotem opuścili własny klub.

12 posłów wystąpiło z klubu Twój Ruch i postanowiło o utworzeniu własnego koła w zeszłym tygodniu; jeden z nich, Łukasz Krupa - jak powiedział we wtorek rzecznik Twojego Ruchu Michał Kabaciński - nie podjął jeszcze decyzji co do obecności w nowym kole. Nazwa koła nawiązuje do nazwy, pod którą funkcjonował Twój Ruch od czasu założenia w 2011 r.

W klubie TR było 16 osób; po odejściu 12 posłów - klub przestał istnieć (zgodnie z regulaminem Sejmu klub tworzy grupa co najmniej 15 posłów).

Reklama

Nowego koła nie będą tworzyli Andrzej Rozenek, Sławomir Kopyciński, Marek Poznański i Jacek Najder, którzy zapowiedzieli odejście z partii w związku "z niewyjaśnionymi nieprawidłowościami finansowymi". Według nich klub Twojego Ruchu m.in. nie płacił składek ZUS za pracowników klubu. Z informacji uzyskanych w Kancelarii Sejmu wynika, że klub wciąż zalega ze składkami na kwotę 47 tys. zł.

Zapowiadając w czwartek założenie nowego koła poselskiego ubiegający się o prezydenturę Palikot mówił: "W ciągu ostatnich kilku tygodni bez przerwy ktoś mi rzuca kłody pod nogi, próbuje wbić nóż w plecy i sparaliżować moją kampanię". Według niego Rozenek "jest dogadany z Platformą Obywatelską i pod pretekstem śmiesznych zarzutów, którym sam ZUS zaprzecza, próbuje rzucić kolejną kłodę pod nogi w tej kampanii". "Przeciwko tej właśnie politycznej prostytucji powstał kiedyś Ruch Palikota" - stwierdził. "Jeśli Andrzej Rozenek jest człowiekiem honoru, powinien oddać mandat, jak wszyscy ci, którzy zmieniają barwy klubowe" - powiedział Palikot.

Rozenek mówił z kolei, że przyszli wraz z Kopycińskim, Poznańskim i Najderem do formacji Palikota pod hasłem "Stop obłudzie" i nie mogli się zgodzić na "malwersacje finansowe, które zachodziły w klubie, a może i w partii Twojego Ruchu". Jak mówił, od miesięcy apelowali o kontrolę finansów. Po odejściu posłowie deklarowali, że "na razie" nie mają planów i pozostaną posłami niezależnymi.

Rozenek zapowiadał w zeszłym tygodniu, że "wraz z nimi idą ludzie w całej Polsce" i że rezygnację z członkostwa w partii złożą wszyscy funkcyjni członkowie Twojego Ruchu w Warszawie; to samo ma dotyczyć kujawsko-pomorskiego.

Kabaciński poinformował we wtorek PAP, że oficjalnie w okręgu warszawskim rezygnację złożyły 32 osoby.

Według wiceprzewodniczącego zarządu partii w Warszawie Grzegorza Walkiewicza wraz z nim zrezygnowało pięciu z sześciu członków warszawskiego zarządu. Przyczyny swojej decyzji byli działacze wyjaśnili w liście otwartym; napisali w nim, że mieli nadzieję na partię sprawną, w pełni demokratyczną, słuchającą głosów wszystkich swoich członków, a przede wszystkim transparentną, dobrze zarządzaną i przejrzystą finansowo, tymczasem "trudno w tej chwili nie użyć słów - zawiedliśmy się".

Walkiewicz podkreślił, że zapisując się do Ruchu Palikota cztery lata temu mieli przekonanie o budowaniu nowej jakości na scenie politycznej, ale "przekonanie to nie wytrzymało konfrontacji z rzeczywistością". "Później były kompromisy, wolty programowe, coraz trudniejsze do zrozumienia dla nas" - mówił Walkiewicz. Jak podkreślił, czarę goryczy przelała informacja o zaleganiu ze składkami ZUS - "bo trudno przekonywać ludzi, by zaufali partii, której samemu się nie ufa".

Z pisma ZUS, które otrzymała Kancelaria Sejmu, wynika, że na 5 marca zaległości wobec ZUS klubu poselskiego Twój Ruch wynosiły 47 tys. zł. Wiceszef Kancelarii Sejmu Jan Węgrzyn powiedział PAP, że za wszelkie kwestie finansowe odpowiada przewodniczący klubu (był nim Palikot) i to na nim ciąży obowiązek m.in. rozliczenia finansowego.

W zeszłym tygodniu szef Kancelarii Sejmu wystąpił do prezesa ZUS z pytaniem, jak wygląda sytuacja odprowadzania składek przez Twój Ruch, w związku z wynikami audytu finansów klubu, która wykazała uchybienia w prowadzonej dokumentacji; audyt za 2014 r. i styczeń 2015 r. został zlecony po otrzymaniu skargi od byłej pracownicy klubu.

Kabaciński powiedział PAP, że partia nie może uregulować zaległości, ponieważ ZUS zablokował konto klubu; według niego klub od początku tego roku przesyłał kolejne transze, by uregulować zaległości. "Do tych przelewów trzeba było jeszcze dorzucić pismo przewodnie. My tego pisma nie wysłaliśmy i mimo że były wykonywane wpłaty, konto zostało zablokowane. Nie możemy więc dokonać ostatniej wpłaty w wysokości 47 tys. zł, bo wciąż czekamy na odblokowanie konta. ZUS wydał w zeszłym tygodniu decyzję o odblokowaniu konta, ale nadal to nie nastąpiło" - tłumaczył. Zapewniał, że zaległości zostaną uregulowane, gdy tylko konto zostanie odblokowane.

W wyniku wyborów parlamentarnych 2011 r. Ruch Palikota wprowadził do Sejmu 40 posłów. Szybko, bo jeszcze jesienią 2011 r., liczebność klubu zwiększyła się do 41, gdy dołączył do niego Kopyciński, który zdobył mandat z listy SLD. Klub zmienił nazwę po tym, gdy jesienią 2013 r. Ruch Palikota i m.in. środowisko Stowarzyszenia Ruch Społeczny Europa Plus stworzyły Twój Ruch. W trakcie kadencji zmniejszała się liczebność klubu - m.in. we wrześniu 2014 r. odeszła z niego grupa 12 posłów. Niektórzy z posłów, którzy zaczynali kadencję w klubie partii Janusza Palikota, a potem zmienili barwy polityczne, dołączyli do innych klubów np. PSL i SLD, inni pozostali posłami niezrzeszonymi.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy