Nowe przepisy antymonopolowe w mediach? PiS pracuje nad projektem

Grupa posłów PiS pracuje nad nowymi przepisami antymonopolowymi w mediach; obecnie w Polsce podmiotem dominującym jest posiadacz ponad 40 proc. udziałów w rynku właściwym. "Chcemy ten poziom w przypadku mediów ustawić niżej" - powiedziała PAP uczestnicząca w pracach poseł Barbara Bubula.

Jak mówiła Bubula Polska chce się wzorować na rozwiązaniach stosowanych w Niemczech, gdzie za podmiot dominujący uznaje się posiadacza ponad 30 proc. udziałów w rynku właściwym (w Polsce zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów jest to ponad 40 proc. udziałów).

Reklama

"Chcemy wzorem innych krajów europejskich zapisać, że pozycja dominująca nie jest przy 40 procentach, ale ustawić ten poziom w przypadku mediów niżej. Niemcy mają 30 proc." - mówiła PAP Bubula.

"Wzorem niemieckim, chcemy zrobić tak, że dopiero kiedy ma się pozycję dominującą w jakiejś dziedzinie mediów, nie można mieć krzyżowej własności, czyli jednocześnie telewizji i gazety albo gazety i radia" - wyjaśniła.

Dodała, że takie przepisy mają niemal wszystkie kraje europejskie, poza Polską. "Chodzi o to, by w związku z zauważalną coraz większą koncentracją kapitałów w mediach ma świecie, nie doszło do sytuacji, w której będzie jeszcze mniejszy pluralizm, jeśli chodzi o własność w mediach w Polsce niż obecnie. To zapobieżenie na przyszłość różnym zagrożeniom, które wiążą się z tym, żeby globalne firmy np. przejęły w całości rynek mediów prywatnych w Polsce" - powiedziała Bubula.

"Będzie wielka burza o to, dlatego, że są takie dziedziny w naszych mediach, które są niemal całkowicie opanowane przez obcy kapitał, ale my się tego nie boimy, jak w innych sprawach, w których PiS wprowadza nowe rozwiązania. Trzeba tę burzę przetrzymać i wprowadzić takie przepisy, które będą zgodne z prawem europejskim, a równocześnie będą chroniły polską rację stanu i polskie społeczeństwo, bo media są niejako krwiobiegiem i system nerwowym, który umożliwia suwerenność państwa" - uważa Bubula.

Na razie nie jest przesądzone - jak mówiła poseł - czy przepisy antymonopolowe dotyczące mediów zostaną zwarte w nowej ustawie, czy też dojdzie do nowelizacji ustaw: o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz o ochronie konkurencji i konsumentów.

Propozycja nowych regulacji ma być gotowa na początku przyszłego roku i ma wpłynąć do Sejmu jako projekt poselski.

30 listopada na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu planowane jest przedstawienie informacji o zagranicznym kapitale na rynku medialnym w Polsce. "Dyskusja  na ten temat niejako przygotuje grunt do przedstawienia tej ustawy mam nadzieję w pierwszych tygodniach nowego roku" - powiedziała Bubla.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje