Nowicka zaapelowała do posłów o działania przeciw przemocy wobec kobiet

Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka zaapelowała we wtorek do posłów, by włączyli się do rozpoczętej w poniedziałek kampanii 16 Dni Przeciwko Przemocy wobec Kobiet. Zaprezentowała też specjalny numer telefonu dla ofiar.

Wtorek to drugi dzień tej międzynarodowej akcji. W wielu krajach na świecie - także w Polsce - organizowane są różnego rodzaju inicjatywy, mające na celu zwrócenie uwagi na temat przestępczości skierowanej przeciw kobietom.

Reklama

Nawiązując do tych akcji na wtorkowej konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka podkreśliła, że jej zdaniem przemoc wobec kobiet jest jednym z najpoważniejszych problemów społecznych, który dotyka kobiety na świecie i w Polsce.

- Są one narażone na przemoc w domu, są bite, maltretowane, stosowana jest wobec nich przemoc o charakterze seksualnym, słownym i ekonomicznym. Spotykają się także z przemocą w sferze publicznej: molestowaniem w pracy i mobbingiem - mówiła.

Przekonywała, że posłowie "mają poważne zobowiązanie wobec tych kobiet". - Chciałabym zaapelować do wszystkich, a szczególnie do posłów, by podjęli działania w swoich miejscowościach, które mogłyby wesprzeć kobiety - ofiary przemocy - mówiła. Ona sama - zaznaczyła - uruchomiła na 16 dni specjalny nr telefonu: 506 039 676, pod którym prawnik będzie udzielał porad osobom zgłaszającym przypadki przemocy wobec kobiet czy rodziny.  

O swoim udziale w akcji mówiła też Magdalena Nieckarz ze stowarzyszenia Równość i Nowoczesność. Zapowiedziała, że jej organizacja wystosuje apel do premiera Donalda Tuska o jak najszybszą ratyfikację podpisanej przez Polskę 18 grudnia ub. roku konwencji przeciw przemocy wobec kobiet. - Mam nadzieję, że Donald Tusk bokserom da miejsce tylko na ringach, a nie w domach - zaznaczyła.

Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Nakłada na państwa strony takie obowiązki, jak: zapewnienie oficjalnej infolinii działającej 24 godziny na dobę dla ofiar przemocy oraz portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk oraz ośrodków wsparcia; przygotowanie procedur przesłuchań policyjnych chroniących przed wtórną wiktymizacją; monitorowanie, zbieranie danych na temat przestępstw z uwzględnieniem płci; prowadzenie akcji informacyjnych w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet, w tym szkoleń i informacji dla chłopców i mężczyzn.

Zdaniem Nieckarz problem przemocy wobec kobiet to także sprawa dla ministra zdrowia, bo jej ofiary szukają pomocy u lekarzy i tam powinny być informowane o swoich prawach oraz kierowane do psychologów.

Nieckarz podkreśliła, że w ciągu najbliższych dni w Krakowie, Szczecinie, Poznaniu, Łodzi, Gdańsku, Wrocławiu i Tarnowie działacze stowarzyszenia Równość i Niezależność będą prowadzili akcje ulotkowe, organizowali konferencje i udzielali porad prawnych ofiarom przemocy.

25 listopada to Międzynarodowy Dzień Przeciw Przemocy Wobec Kobiet; upamiętnia zamordowanie działaczek na rzecz praw człowieka, sióstr Mirabal w 1960 r. w Republice Dominikany. Kampania zakończy się 10 grudnia w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka, co ma zwracać uwagę na fakt, że przemoc wobec kobiet jest łamaniem praw człowieka.

Dowiedz się więcej na temat: Wanda Nowicka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje