O.Rydzyk: Jak się chce psa uderzyć, to...

Jako kolejną szykanę odebrał o. Tadeusz Rydzyk decyzję o odesłaniu przez MSWiA wniosku o zgodę na publiczną zbiórkę funduszy na wiercenia geotermalne w Toruniu. - Jak się chce psa uderzyć, to kij się znajdzie - ocenił redemptorysta.

MSWiA poinformowało w piątek, że zwróciło się do komitetu ludzi świeckich, który wystąpił o zgodę na publiczną zbiórkę pieniędzy na inwestycję geotermalną redemptorystów w Toruniu, o przesłanie dodatkowych dokumentów. Zażądano m.in. określenia liczby osób, które mają uczestniczyć w zbiórce.

Reklama

- Jak to rozumieć? Ja wiem ile będzie uczestniczyło w zbiórce? Mają się zapisywać, że ja będę uczestniczyć w zbiórce, a ty nie; ja dam, a ty nie? - pytał w sobotę na antenie Radia Maryja o. Rydzyk.

- Ten dokument (wniosek do MSWiA) był przygotowany przez prawników, nie przez żadnych amatorów, tylko przez prawników znających te sprawy. (...) Jest też takie określenie, ludzi którzy niewłaściwie traktują swą władzę: ty masz rację -ja mam pieczątki, czy też: ty masz rację - ja mam władzę; tylko, że to jest złe pojmowanie władzy, to jest szkodzenie - dodał redemptorysta.

O zamiarze wystąpienia przez komitet ludzi świeckich z wnioskiem o zgodę na przeprowadzenie zbiórki publicznej do MSWiA pod koniec sierpnia informował o. Jan Król, który w Fundacji Lux Veritatis koordynuje sprawy związane z geotermią. Jak podał wówczas, komitet mający wspierać badania geotermalne został powołany podczas spotkania 200 członków Kół i Biur Radia Maryja.

Prace przy odwiercie geotermalnym, który według koncesji ma sięgnąć 2950 metrów w głąb ziemi, rozpoczęto 30 sierpnia. W sobotę o. Rydzyk poinformował, że dotychczas odwiert osiągnął głębokość 1180 metrów.

- Jest wielki niepokój, stres, bo rachunki przychodzą i jak to zapłacić? Ogłaszać publicznej zbiórki nie można, ale na pewno każdy może wspierać dobre dzieło: nie mówimy konta, bo nas posądzą nie wiadomo o co, ale mądremu dość - tyle bym powiedział. Ja proszę o solidarność i dziękujemy za tę solidarność do dzisiaj - podkreślił o. Rydzyk, prezes Fundacji Lux Veritatis.

Przedsięwzięcie miało być realizowane m.in. z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 27 mln zł, ale pod koniec maja fundusz wypowiedział umowę w tej sprawie, tłumacząc to licznymi jej uchybieniami.

Od początku września w parafiach w różnych częściach kraju odbywają się spotkania, w czasie których naukowcy związani z Radiem Maryja przekonują do zalet geotermii i objaśniają zawiłości techniczne.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Toruń | Tadeusz Rydzyk | MSWiA | PSA | Radio Maryja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje