O. Rydzyk: Radio Maryja doświadcza rasizmu

Mianem "rasizmu" określił ojciec Tadeusz Rydzyk ataki, jakich doświadcza, jego zdaniem, od kilku tygodni Radio Maryja. Dyrektor rozgłośni apeluje do słuchaczy o pisanie listów protestacyjnych do premiera Donalda Tuska.

- Pierwsze - pani Pitera: "od razu przypatrzymy się finansom Radia Maryja", co sugeruje, że mamy coś nie w porządku, później pani Huebner... Więc, co my jesteśmy? Jesteśmy zwierzętami, że nie mamy praw? Wraca stare, widzę, tylko że się przebrało w inne kolory i gdzie tu jest demokracja? Tu jest rasizm! - przekonywał słuchaczy ojciec Tadeusz Rydzyk, który prowadził w czwartek przed północą audycję w Radiu Maryja.

Reklama

Redemptorysta przypomniał również zapowiedź minister szkolnictwa wyższego i nauki, która w jednym z wywiadów rozważała możliwość skontrolowania przez jej instytucję działalności Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

- To jest nie w porządku i żądamy przeproszenia za takie rzeczy. Od kogo jak od kogo, ale od ministra szkolnictwa wyższego i nauki; inteligencja powinna się wiązać ze szlachetnością - podkreślił o. Rydzyk.

Dyrektor toruńskiej rozgłośni zaapelował do słuchaczy i sympatyków o wsparcie.

- Kochani, to jest bardzo potężna batalia w tej chwili i nie ma żartów. Dzisiaj tak mówią, a jutro coś inaczej: albo zniszczą w sposób bardzo brutalny, albo w aksamitnych rękawiczkach. Ten rząd chyba nie ma nic do roboty tylko zajmować się Radiem Maryja i nam przeszkadzać - przekonywał o. Rydzyk.

- Jest Radio Maryja, Telewizja Trwam, Nasz Dziennik, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej: nie robimy tego dla siebie. Ja muszę robić wszystko zgodnie z prawem i szukamy środków, żeby do pierwszego wytrzymać i to nie jest takie proste, by to utrzymać - zaznaczył redemptorysta.

Dowiedz się więcej na temat: ojciec | Radio Maryja | radio | Tadeusz Rydzyk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje