Ograniczenia w dostawach prądu. Zebrał się sztab kryzysowy

- Indywidualnym odbiorcom, szpitalom i innym placówkom dbającym o zdrowie Polaków nie grożą ograniczenia dostaw energii - mówiła premier Ewa Kopacz podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządowego sztabu kryzysowego. Premier dodała, że rząd ograniczy dostawy energii elektrycznej do 1600 przedsiębiorstw.

- Ograniczenia dotyczą części wysoko energochłonnych przedsiębiorstw i dokonywane są w porozumieniu z zainteresowanymi - zaznaczyła Kopacz.

Reklama

Szefowa rządu po godzinie 12 otworzyła posiedzenie rządowego sztabu kryzysowego w sprawie suszy i długoterminowych upałów. Jak mówiła, prognozy na najbliższe dni nie nastrajają dobrze. Celem dzisiejszego posiedzenia jest - jak mówiła - by dostawy energii stały się "oczywiste i ciągłe".

- Zapewniam, że nie ma powodów do paniki. Apeluję jednak o odpowiedzialność, abyśmy wszyscy starali się oszczędzać energię - mówiła premier.

Upały powodują ograniczenia w pracach elektrowni, zwłaszcza z otwartym obiegiem chłodzenia. Dlatego rząd ogranicza dostawy prądu dla firm.

20. stopień zasilania. Co to oznacza?


Z powodu upałów od godziny 10 w poniedziałek będzie obowiązywał 20. stopień zasilania - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Co to oznacza?

PSE wystosowały oficjalny komunikat w tej sprawie:

"Operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. ogłasza dla obszaru całego kraju od godziny 10.00 dnia 10.08.2015 do godziny 17.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 20 oraz od godziny 17.00 dnia 10.08.2015 do godziny 22.00 dnia 10.08.2015 stopień zasilania 19 i przewiduje od godziny 22.00 dnia 10.08.2015 do godziny 10.00 dnia 11.08.2015 stopień zasilania 11" - czytamy.

"Nie jesteśmy w stanie wytworzyć odpowiednich ilości energii" - wyjaśniał wcześniej w rozmowie z TVP Info Andrzej Sikora, prezes zarządu Instytutu Studiów Energetycznych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy