Opozycja o ratingu: Żółta kartka dla rządu

To jest żółta kartka dla rządu. Tak o utrzymaniu ratingu wiarygodności kredytowej i obniżeniu perspektywy ze stabilnej na negatywną mówią liderzy ugrupowań opozycyjnych.

Zdaniem Grzegorza Schetyny, szefa Platformy Obywatelskiej, nocna decyzja agencji Moody's to ostatnie ostrzeżenie dla rządu, aby zmienił swoją politykę, nie tylko w wymiarze gospodarczym. - To jest docenienie i szacunek dla ośmiu lat rządów Platformy i więcej niż żółta kartka dla PiS - powiedział Grzegorz Schetyna. Dodał, że rząd jest na trudnej drodze. - Albo podejmie decyzje zmieniające obecną politykę, albo nie - to zależy od Jarosława Kaczyńskiego - podsumował przewodniczący PO.

Reklama

Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, uważa, że agencja Moody's dała ostrzeżenie, iż następny rating może być już obniżony. Jak powiedział Petru, Moody's mówi, że istnieje ryzyko, iż polski budżet może nie wytrzymać obietnic rządu - planowanej reformy emerytalnej, programu 500 plus i podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Druga kwestia - dodał - to kwestia legislacyjna, bowiem w Polsce nie wiadomo, co się wydarzy w kwestiach prawnych.

Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, uważa, że agencja Moody's zauważyła zawirowania polityczne w Polsce. - Nie da się oddzielić sytuacji politycznej od tego, co się dzieje w polskiej gospodarce i finansach publicznych - powiedział Kosiniak-Kamysz. Dodał, że patrzy z niepokojem na zmieniającą się opinię o Polsce, a decyzja Moody's jest "pokazaniem żółtej kartki".

Agencja Moody's utrzymała rating wiarygodności kredytowej Polski na poziomie A2, zmieniła jednak jego perspektywę, ze stabilnej na negatywną. Jako kluczowe czynniki uzasadniające tę decyzję agencja podaje ryzyko fiskalne związane ze znacznym zwiększeniem wydatków bieżących oraz planowane przez polskie władze obniżenie wieku emerytalnego, co również spowoduje zwiększenie wydatków.

Drugim głównym wymienionym przez Moody's powodem jest pogorszenie klimatu inwestycyjnego, spowodowane tendencją do bardziej nieprzewidywalnych propozycji programowych i ustawodawstwa, czego przykładem mają być plany dotyczące konwersji kredytów denominowanych w walutach obcych. Agencja zwraca też uwagę na utrzymujący się impas w sporze między rządem, a trybunałem konstytucyjnym.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje