Ostre słowa Tuska. Grozi wykluczeniem z PO

Każdy, kto będzie razem z PiS przegłosować własną partię, automatycznie się wyklucza z Platformy - tak miał oświadczyć Donald Tusk mówiąc o głosowaniu nad ustawą o związkach partnerskich. Poinformował o tym w Radiu Zet Rafał Grupiński

Przewodniczący klubu parlamentarnego PO zdradził szczegóły ostatniego spotkania z premierem. W związku z przygotowywanym projektem ustawy o związkach partnerskich premier skomentował głosy konserwatystów słowami: "Jeśli ktokolwiek będzie próbował wraz z PiS-em przegłosować własną partię, automatycznie wyklucza się z Platformy Obywatelskiej."  

Reklama

Grupiński stwierdził, że premier miał na myśli jedynie istotowe znaczenie tych słów. Jego zdaniem nie powinno mówić się o kwestii wyrzucenia, lecz kwestii wyboru. Stwierdził, że konserwatywni posłowie PO muszą podjąć decyzję, czy w dalszym ciągu chcą iść z Platformą,czy nie.

Zdaniem przewodniczącego klubu parlamentarnego PO, jego partia w dużym stopniu uległa konserwatywnemu skrzydłu partii. Sformułowanie "związek partnerski" zostało zastąpione "umową partnerską". Powstanie także projekt ustawy, który w bardzo dużym stopniu uwzględnia postulaty konserwatywnego skrzydła partii. "Zrobiliśmy tyle kroków wstecz i więcej nie powinniśmy robić, ten problem powinien być rozwiązany"- podsumowuje Rafał Grupiński.

Poseł wierzy także,że uda się przekonać Jarosława Gowina do głosowania za ustawą, bo - jak ocenił - "potrafi on słuchać argumentów drugiej strony."

Trochę inaczej o sprawie wypowiadają się konserwatyści. Przewodniczący klubu konserwatywnego PO- Jacek Żalek oznajmił, że posłowie konserwatywni nie poprą projektu, który byłby niekonstytucyjny. Nie przesądził także, złożenia przez konserwatystów własnego projektu ustawy dotyczącej związków nieformalnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy