OZZL: Ruszyły prace nad społecznym programem naprawy służby zdrowia

OZZL opracowuje społeczny program zmian w systemie publicznej ochrony zdrowia, niezależny od programu przedstawionego w marcu przez ministra zdrowia. Program powstaje przy współpracy m.in. środowiska pacjentów.

Zarząd krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy poinformował w środę, że odbyło się już z inicjatywy organizacji pacjentów "Porozumienie 1 czerwca" pierwsze spotkanie przedstawicieli organizacji pacjentów, OZZL oraz Polskiej Federacji Szpitali w sprawie społecznego programu.

Program ten - jak zapowiada OZZL - "ma zawierać konkretne propozycje rozwiązań najważniejszych problemów polskiego lecznictwa, czego nie ma w programie przedstawionym niedawno przez ministra zdrowia".

Reklama

Kolejne spotkanie ma odbyć się w najbliższy poniedziałek 15 kwietnia. Planowane jest też poszerzenie koalicji organizacji społecznych.

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w marcu przedstawił strategię zmian w systemie ochrony zdrowia oraz kierunki reformy NFZ. Zaproponował likwidację centrali NFZ i zastąpienie jej przez nowy Urząd Ubezpieczeń Zdrowotnych, który zajmie się m.in. wyceną świadczeń oraz kontrolą ich jakości. Proponowane zmiany to także: przekazanie kompetencji i samodzielności regionalnym funduszom, premiowanie jakości i kompleksowości leczenia, tworzenie regionalnych map zapotrzebowania zdrowotnego, planowanie inwestycji medycznych w regionach. Propozycje MZ mają być poddane szerokim konsultacjom społecznym.

OZZL skrytykował wówczas przedstawiony program i zapowiedział przygotowanie konkurencyjnego. - Zmiany proponowane przez ministra mają charakter przede wszystkim organizacyjno-instytucjonalny, podczas gdy właściwym problemem jest głęboka nierównowaga między nakładami publicznymi na lecznictwo, a zakresem bezpłatnych świadczeń zdrowotnych gwarantowanych przez państwo - ocenił OZZL.

Według OZZL, to nierównowaga między nakładami a zakresem bezpłatnych świadczeń "jest pierwszą i najważniejszą przyczyną limitowania świadczeń zdrowotnych przez NFZ i zaniżania ich cen przez Fundusz" i wpływa na "kolejki do leczenia, zadłużanie się szpitali, selekcję chorych (unikanie leczenia chorych kosztownych), nadmierną redukcję personelu medycznego, obniżanie jakości leczenia itp.".

Związkowcy liczą, że minister zdrowia - zgodnie z deklarowaną otwartością na społeczne głosy w sprawie reformy - zapozna się z programem społecznym i spotka się z jego autorami.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje