Paczuska: Być może komuś zależy, bym nie wróciła

- Być może komuś zależy, bym nie wróciła, bo jestem jednak zaporą przed czymś, w co „Wiadomości” nigdy nie powinny się zamienić - mówi w rozmowie z portalem "wPolityce" Marzena Paczuska. Na początku sierpnia szefowa flagowego serwisu informacyjnego TVP1 została oddelegowana na urlop.

W rozmowie z portalem "wPolityce" Paczuska odniosła się do pogłosek, że być może nie wróci już do kierowania "Wiadomościami". - Nie ma takiego urlopu, z którego się nie wraca. Widzę, co się dzieje, dostrzegam różne podchody, manewry i sprawdzanie, jak zareaguję na to, co się dzieje wokół "Wiadomości", także wewnątrz Telewizji Polskiej - mówi.

Reklama

Podkreśla, że "zawsze starała się nie wchodzić w żadne polityczne gry i interesy, bo to nie służy "Wiadomościom", nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem, z misją Telewizji Publicznej". 

- Być może komuś zależy, bym nie wróciła, bo jestem jednak zaporą przed czymś, w co "Wiadomości" nigdy nie powinny się zamienić - stwierdza Paczuska. 

Szefowa "Wiadomości" zapewnia, że "nie ma żadnych politycznych celów jako szef tego programu" oraz, że "nigdy by nie pozwoliła, by "Wiadomości" były dla kogoś orężem, nieważne, czy tarczą, czy mieczem".

- Dobrze pamiętam, jak w czasach PRL ówczesnym odpowiednikiem "Wiadomości", manipulowały tajne służby. Poza tym nie godzę się, by ktoś rozbił zespół, stworzony wielkim trudem, odważny, solidarny, codzienni bezpardonowo atakowany - podkreśla.

Pytana przez portal "wPolityce" o przyczyny "przedziwnego ataku" na nią, odpowiada: - Sądzę, że poza normalnym atakiem sił lewicowo-liberalnych, który od pierwszego dnia naszej działalności był totalny, mamy także do czynienia z jakimś przesileniem wewnątrz obozu prawicowego. 

Zdaniem Paczuskiej, w koalicji obozu rządzącego trwa walka o wpływy, w tym na media publiczne. 

Paczuska komentuje też spadające wyniki oglądalności "Wiadomości". Jej zdaniem "opis jest zupełnie nieprawdziwy", a w analizie wyników "pomija się całościowy kontekst rynku mediów". - Sam prezes TVP Jacek Kurski doskonale wie, jak bardzo zaniżana jest oglądalność telewizji publicznej przez badania w systemie AGB Nielsen, a zwłaszcza dotyczy to programów informacyjnych. Ba, żeby nam dołożyć, zmieniono nawet w tym roku sposób mierzenia i zliczania tej oglądalności. Zrobiono to tak, by osłabić nasz wynik - tłumaczy Paczuska. 

W jej opinii, "TVP, w tym "Wiadomości", rozbiły monopol mediów III RP". 

Marzena Paczuska jest szefową "Wiadomości" od stycznia ubiegłego roku. Teraz, pod jej nieobecność, redakcją kieruje Grzegorz Pawelczyk (zastępca dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej). 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje