​Paweł Kukiz: Likwidacja JOW-ów? Nie ma na to naszej zgody

"Nie ma absolutnie zgody ruchu Kukiz'15 na zmianę ordynacji samorządowej i wywalenie stamtąd jednomandatowych okręgów wyborczych. Domagamy się wprowadzenia JOW-ów na wszystkich szczeblach samorządów" - mówi Paweł Kukiz w rozmowie z reporterem RMF FM o planowanych przez PiS zmianach w ordynacji samorządowej. JOW-y miałyby zniknąć z miast, które nie są siedzibami powiatów.

"Przywracanie starej komunistycznej ordynacji do samorządów jest po prostu złe i z pewnością odbiłaby się na relacjach PiS-Kukiz'15" - podkreśla Kukiz. Jego zdaniem to dobra zmiana wyłącznie dla członków PiS.

Dłuższa kadencja

Reklama

PiS chce dłuższej - pięcioletniej - kadencji prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych. Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter, nowa ordynacja samorządowa wydłuży okres urzędowania lokalnych polityków o rok. To rekompensata za zasadę dwukadencyjności, która również ma zostać wprowadzona. Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie będą mogli rządzić maksymalnie dwa razy, ale za to dłużej. Według polityków PiS, pięcioletnia kadencja pozwoli lepiej realizować inwestycje w miastach i gminach, bo pierwszy rok po wygranych wyborach oznacza przejęcie budżetu poprzedniej ekipy rządzącej.

Min. Błaszczak: Mamy poważne wątpliwości do JOW-ów

- Mam bardzo poważne wątpliwości do istnienia jednomandatowych okręgów wyborczych, bo JOW-y dają szansę w wyborach tym, którzy są zamożni - tak szef MSWiA Mariusz Błaszczak komentuje pomysł zlikwidowania jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych.

- To jest wynaturzenie demokracji. W demokracji pieniądze nie powinny być najważniejsze. A system JOW-ów tworzy taką sytuację, że ktoś zamożny może stworzyć sytuację, która nie oddaje preferencji wyborczych obywateli - podkreśla minister Błaszczak.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy