Pierwsze interwencje na południu. Rzeki przekraczają stany ostrzegawcze

Przybywa wody w rzekach na Podbeskidziu. Z danych Krajowego Instytutu Meteorologii wynika, że Koszarawa na Żywiecczyźnie, Soła i Wisła w rejonie Oświęcimia, a także Stryszawka w Suchej Beskidzkiej przekroczyły w czwartek stany ostrzegawcze.

Deszcz nie przestaje padać. Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego opublikowało komunikat Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych w Krakowie, z którego wynika, że w regionie w ciągu najbliższej doby może spaść lokalnie do 50 mm deszczu na 1 m kw.

Reklama

W czwartek rano rzeka Koszarawa w Pewli Małej na Żywiecczyźnie mierzyła 184 cm. To o 34 cm powyżej poziomu ostrzegawczego. W Jawiszowicach koło Oświęcimia Wisła miała 604 cm. Do alarmu brakowało 26 cm. Głębokość Soły w Oświęcimiu wynosiła 421 cm. To 51 cm powyżej stanu ostrzegawczego i tylko 39 cm poniżej alarmu. W tej rzece przybywa jednak wody w górnym biegu. Na Żywiecczyźnie osiągnęła ona już poziom wysoki. Stan ostrzegawczy o 30 cm przekroczyła też Stryszawka w Suchej Beskidzkiej. Ma 250 cm.

Strażacy odnotowali już pierwsze interwencje. Na Śląsku Cieszyńskim przeciekał dach budynku. Na Żywiecczyźnie wypompowali wodę z piwnicy domu w Gilowicach, zajęli się przeciekającym dachem liceum w Milówce i zabezpieczyli podmywany przyczółek niewielkiego mostu w miejscowości Las.

Służby ratunkowe przygotowują się na różne scenariusze. Naczelnik wydziału zagrożenia kryzysowego magistratu w Bielsku-Białej Adam Caputa poinformował w czwartek, że z uwagi na niekorzystne prognozy synoptyków w mieście przygotowano już 700 worków z piaskiem.

Marek Szafrański 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje