Pierwszy Kongres Organizacji Proobronnych

Przedstawiciele ponad 120 organizacji paramilitarnych z całej Polski spotkają się dziś w Warszawie na pierwszym Kongresie Organizacji Proobronnych i Klas Mundurowych.

Przez dwa najbliższe dni będą rozmawiać o możliwości włączenia ich do systemu szkoleń rezerw dla wojska i wykorzystaniu w obronie kraju.

- Chcemy budować obywatelską postawę na wypadek zagrożenia wojną - mówi Wojciech Klukowski ze szczecińskiej Gwardii Narodowej, uczestnik Kongresu: "Nie same czołgi czy samoloty walczą. Chcemy pokazać naszą postawą, że jesteśmy aktywnymi obywatelami, zainteresowanymi tym, aby w Polsce można było się czuć bezpiecznie".

- Zasady udzielenia pierwszej pomocy, znajomość miejsc, gdzie znajdują się schrony czy podstawy przeszkolenia strzeleckiego można nauczyć się przystępując do organizacji paramilitarnych - opowiada Wojciech Woźniak z Gwardii Narodowej: "30 osób ze Szczecina zostało przeszkolonych przez komandosów z 56 Dywizji Powietrzno-Desantowej. Uczono topografii terenu, samoobrony, były ćwiczenia w lesie z maskowania, tworzenia zasadzek i obrony przed przeciwnikiem".

W trakcie Kongresu mogą zapaść decyzje dotyczące zawiązania federacji siedmiu stowarzyszeń, które już współpracują z Ministerstwem Obrony Narodowej. Udział w spotkaniu zapowiedzieli wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

Reklama

Sondaż: Wzrost poparcia dla obowiązkowej służby wojskowej

Dowiedz się więcej na temat: organizacje paramilitarne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje