Pikietujący przeciwnicy reformy oświaty spotkali się z prezydentem

Nadzieja umiera ostatnia, prezydent wysłuchał naszych racji; powiedział, że decyzja jeszcze nie zapadła - powiedziała po spotkaniu w Kancelarii Prezydenta Iwona Babicz z ruchu "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji".

Obecny na tym spotkaniu przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz zaapelował do prezydenta o odwagę, a zgromadzeni przed pałacem krzyczeli: "Nie podpisuj!" i "Odwagi!".

Reklama

Broniarz zapowiedział też, że jeśli prezydent zdecyduje się jednak ustawę podpisać, ZNP będzie wzywał nauczycieli, rodziców i samorządy do sprzeciwu wobec tej "szkodliwej reformy".

Według Broniarza prezydent podczas spotkania zastrzegł, że na razie ustawy nie podpisze; trwają jeszcze konsultacje w tej sprawie. 

We wtorek ZNP ma przedstawić głowie państwa swoje szczegółowe zastrzeżenia do reformy oświaty. 

Według szefa ZNP prezydent podczas rozmowy przedstawił też swoją wizję edukacji opartą na modelu 3x4 (cztery lata podstawówki, cztery drugiego etapu edukacji i cztery szkoły średniej). 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje